Ogrody natury...
Zakładki:
01. LEKTURA PRZY MUZYCE TYiJA
A rośliny są żywymi, oddychającymi i porozumiewającymi się istotami, wyposażonymi w osobowość i atrybuty duszy.darmowy hosting obrazków
AMARYLKOWATE (AMARYLLIDACEAE)
CHOROBY I SZKODNIKI
HIGIENA
KONTAKT
MAŁA ARCHITEKTURA
NA SKRÓTY
PRZYPISY
ROZMNAŻANIE ROŚLIN
darmowy hosting obrazków
UWAGA: TRUJĄ!...
WŁASNY PROJEKT OGRODU
WYBRAŃCY ! GWIAZDA PRAWDZIWA
Z wyjątkiem Afrodyty, nie istnieje na tym świecie nic piękniejszego niż kwiat i nic bardziej niezbędnego niż roślina.darmowy hosting obrazków
KWIATEK DLA FINETKI 2 (Custom) blogi ! TAWUŁKA NA BLOGA AKSAMITKA NA BLOGA 3 konkurs ! KASZTANOWIEC NA BLOGA

http://www.cyklamen.blox.pl

Ozdobne

poniedziałek, 05 lipca 2010

Trafiła do Europy w XVI wieku dzięki konkwistadorom, którzy przywieźli ją z Peru. Liście nasturcji przypominają okrągłe tarcze, nad którymi unoszą się tryumfalnie, niczym hełmy wojowników, pomarańczowe kwiaty. Rodzaj (Tropaeolum) z rodziny nasturcjowatych (Tropaeolaceae) liczy około 80 gatunków występujących przede wszystkim w górzystych obszarach Ameryki Południowej: głównie w Andach. W obrębie rodziny wyróżniano dawniej 3 rodzaje (obok nasturcji także Magallana i Trophaeastrum). W świetle opublikowanych w 2000 r. badań molekularnych podział taki okazał się jednak sztuczny. Wśród rodzaju nasturcja wyróżnia się rośliny jednoroczne, dwuletnie oraz byliny, a także gatunki i odmiany pnące. Ze względu na kwiaty liczne gatunki nasturcji uprawia się jako rośliny ozdobne. Natomiast niektóre gatunki wytwarzają jadalne, podziemne bulwy.



Dla szerszego opisu i jako przedstawicielką rodziny posłużymy się nasturcją większą. Nasturcja większa (Tropaeolum majus) - w swej ojczyźnie - w Ekwadorze, Boliwii i Peru - jest byliną, jednakże w naszych warunkach uprawia się ją jako roślinę jednoroczną. Jest zadomowiona także na Wyspach Juan Fernandez położonych na zachód od Chile. Spotyka się także nasturcję zdziczałą (na Maderze, w różnych częściach Europy, w Chinach i Brazylii). Do Europy Środkowej przywiózł ją Holender Bewering w roku 1684. W Polsce jest uprawiana jako roślina ozdobna. Jej pędy mogą się piąć lub płożyć, a dorastają do 2-5 m długości. Liście są gładkie, tarczowate, jasnozielone i osadzone na długich ogonkach. Na równie długich szypułkach wyrastają z kątów liści pięciokrotne kwiaty, o lekko grzbiecistym kształcie. Najczęściej spotykaną barwą kwiatów nasturcji jest kolor jaskrawopomarańczowy oraz jego odcienie (do cynobrowego). Stosunkowo często spotyka się także kwiaty żółte (od cytrynowego do intensywnie żółtego), a także czerwone (czerwone, bordowe, czerwonobrązowe). Najrzadziej występuje barwa biała, różowa, purpurowa i łososiowa. Kwitnie od wiosny do jesieni (V - X). Wyhodowano także odmiany o kwiatach dwubarwnych, pełnych i pstrych liściach. Nasiona tworzą beżowoszare, nerkowate, żebrowane orzeszki, zebrane po trzy w owocostan. Rośliny te nadają się od okrywania altan, balkonów i na kwiat cięty. Roślina jadalna. Liście można spożywać jak sałatę. Natomiast z pączków kwiatowych i młodych nasion można przyrządzić namiastkę kaparów. Rośliny tego gatunku używane są także leczniczo, gdyż zawierają glikozyd glikotropeolinę.



Uprawiana jest głównie przez wysiew nasion wprost do gruntu. Sieje się je zazwyczaj pod koniec kwietnia lub w maju kupkami po 2–3 owoce, w rozstawie 30-40 × 25 cm. Nasiona można także wysiać pod osłonami do małych doniczek (III-IV), a następnie wysadzać z nieuszkodzoną bryłą ziemi na miejsca stałe w drugiej połowie maja. Nie ma specjalnych wymagań co do gleby i nie wymaga nawożenia. Jeżeli rośnie w żyznej i dobrze nawożonej glebie wyrasta bardzo bujnie, ale kwitnie wówczas słabo. Może rosnąć zarówno w pełnym słońcu, jak i w półcieniu. W okresie suszy dobrze jest regularnie podlewać rośliny. Nasturcja jest wrażliwa na mróz. Spośród szkodników zmorą bywają mszyce, które nasturcja wręcz magicznie przyciąga. Przyciąga jednak także mszyczniki: owady pasożytujące na mszycach.



Nasturcja uprawiana bywa w licznych i różniących się barwą kwiatów odmianach, w ogrodach i parkach. Ozdobne są kwiaty, jak również liście. Uprawia się ją na rabatach kwiatowych, szczególnie zaś nadaje się na balkony, altany, pergole, siatki, płoty itp. Czasami uprawiana jest również na kwiat cięty.



Wykorzystywana bywa również w lecznictwie. Surowcem zielarskim są nasiona nasturcji (Semen Tropaeoli). Zawierają glikozyd glikotropeolinę, z której w wyniku fermentacji – po uszkodzeniu łupiny nasiennej – powstaje izocyjanat benzylu, stanowiący główny składnik olejku lotnego zawartego w nasionach. Oprócz tego stwierdzono obecność bardzo skutecznych, lecz mało trwałych antybiotyków.
Działa silnie na chorobotwórcze bakterie, zwłaszcza atakujące drogi moczowe (zapalenie dróg moczowych) i oddechowe (zapalenie płuc i grypa). Dojrzałe owoce zbiera się w sierpniu i wrześniu, dosusza je w przewiewnym miejscu i wyłuskuje nasiona (stopniowe i nieregularne dojrzewanie owoców utrudnia zbiór, co powoduje często znaczne ich straty). Zawiera także sporo siarki i jest ceniona w leczeniu wielu chorób skóry, m.in. grzybicy.


07:10, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Komentarze (9) »
sobota, 03 lipca 2010

W celach ozdobnych uprawiane bywają w ogrodach i na balkonach nasturcja większa (Tropaeolum majus) oraz nasturcja ogrodowa (Tropaeolum x hybridum). Ta druga roślina powstała w wyniku skrzyżowania Tropaeolum majus z Tropaeolum peltophorum. Wśród tego gatunku wyróżnić można odmiany o długich pędach wyrastających do 3 m. Równą popularnością cieszą się odmiany karłowate, tworzące niskie i zwarte kępy, a także odmiany o pośredniej długości pędów. Pędy są gładkie i silnie rozgałęzione. Liście tarczowate i gładkie. Kwiaty białe lub żółte z nieregularnymi przebarwieniami pomarańczowo-czerwono-brązowymi, z ostrogą, o średnicy 3-8 cm. Kwitnie od lata aż do pierwszych mrozów. Roślina jednoroczna. Z pączków kwiatowych i młodych nasion można przyrządzić namiastkę kaparów.



Rozpiętość barw kwiatów nasturcji rozpoczyna czysta biel, następnie barwy: śmietankowa, odcienie żółci, pomarańczu, czerwieni, różu aż po purpurę i łososiowy. Nasiona nie są drogie, ale osobiście konkretne odmiany w handlu widuję bardzo rzadko.



'Alaska': ma krzaczasty pokrój i jasnozielone, kremowo nakrapiane liście.
Kwiaty kremowe, pomarańczowe, czerwone lub żółte.


'Aureum': odmiana o kwiatach żółtych.
'Dunnetts Orange': odmiana o kwiatach pomarańczowych.
'Goldkönig': kwiaty żółte.
'Scharlachglanz': odmiana o kwiatach szkarłatnych.


01:26, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Komentarze (1) »
czwartek, 03 czerwca 2010

Gdyby ktoś ogłosił konkurs na najpiękniejsze drzewa wiosny, to magnolie miałyby w nim ogromne szanse. Z daleka wyglądają tak, jakby na ich bezlistnych jeszcze gałęziach przysiadły wielkie, białe czy różowe motyle. Któż potrafi się oprzeć ich urokowi?... Wśród drzew i krzewów kwitnących w chłodniejszym klimacie magnolia należy niewątpliwe do roślin o najwspanialszych kwiatach. W porze kwitnienia, która u niektórych gatunków rozpoczyna się już późną zimą, a u innych wiosną lub latem, na końcach gałęzi pojawiają się masowo pojedyncze, duże kwiaty, które u pięknej magnolii wielkokwiatowej (M. grandiflora) mogą osiągnąć wielkość 30 cm! Atłasowe płatki mają kolor śnieżnobiały, kremowy lub różowy, ale bywają też i dwukolorowe: wewnątrz białe, a na zewnątrz różowe. Niektóre gatunki magnolii rozchylają swe płatki na podobieństwo kwiatów róży, u innych kwiaty przybierają kształt wysmukłych kielichów, głębokich czarek lub wieloramiennych gwiazd. Najczęściej wydają cudną, delikatną woń. Urody magnoliom dodają duże, lśniące, skórzaste liście. U magnolii parasolowatej mogą osiągać one aż 60 cm długości.


W tle magnolia japońska.

Z ewolucyjnego punktu widzenia kwiaty magnolii wykazują wiele cech uważanych za pierwotne. Zalicza się do nich m.in. brak wyraźnego zróżnicowania na kielich i koronę, spiralne ułożenie wszystkich części kwiatu - w odróżnieniu do bardziej nowoczesnego układu okółkowego, a także rzucającą się w oczy okazałą strukturę wnętrza kwiatu. Ta intrygująca struktura to wydłużone dno kwiatowe, na którym osadzone są liczne listkowate pręciki oraz równie liczne maleńkie słupki. U bardziej ewolucyjnie zaawansowanych roślin kwiatowych dno kwiatowe (czyli końcowy odcinek łodygi) ulega skróceniu i rozszerzeniu, stając się podstawą kwiatu, a nie jego centralną częścią. A zatem magnolie - obok np. lilii wodnych - to pierwsze z roślin kwiatowych, które w drodze ewolucji pojawiły się na Ziemi i do dziś niemal nie zmieniły. Ich historia liczy już sto milionów lat. I to właśnie one pierwsze "zatrudniły" owady do zapylania swoich kwiatów. Współczesnym owadom jednak najwyraźniej nie przeszkadza nieco staroświecki wygląd kwiatów magnolii, gdyż zlatują się tłumnie, przyciągane unoszącym się w powietrzu intensywnym zapachem. Skrzydlaci goście nie tylko znajdują w obszernym wnętrzu pożywienie w postaci pyłku i nektaru, ale również ciepły i bezpieczny nocleg pod osłoną zamykających się wieczorem płatków. Ukryte przed oczami wrogów mogą tam w spokoju ucztować oraz... oddawać się miłosnym zalotom. Kwiaty magnolii zapylane są przez chrząszcze. Po opadnięciu kwiatów na szczycie łodygi pozostaje szyszkowaty owocostan, dojrzewający jesienią. Dojrzałe nasiona o intensywnie czerwonej, mięsistej osłonce (osnówce) wiszą na zewnątrz "szyszki" jak maleńkie bombki choinkowe. W ich rozsiewaniu biorą udział ptaki, które chętnie zjadają miękkie opakowanie, wydalając niestrawną resztę. W przypadku magnolii już na kilka miesięcy przed porą kwitnienia - latem czy jesienią - możemy oszacować intensywność kwitnienia wiosną przyszłego roku. Poznać to można po zawiązujących się pąkach kwiatowych, które są znacznie większe od pąków liściowych, gęsto owłosione i przypominające wierzbowe bazie.



W Japonii podczas prac wykopaliskowych znaleziono nasiona magnolii japońskiej (M. kobus), których wiek oszacowano na około dwa tysiące lat. Udało się z nich wyhodować zdrowe, kwitnące rośliny, tylko nieznacznie różniące się od współcześnie żyjących praprawnuczek. Historię tę opisał znany przyrodnik David Attenborough w książce pod tytułem Prywatne życie roślin. Otóż w 1982 roku japońscy archeolodzy odkopali prastare osiedle sprzed dwu tysięcy lat. Jego mieszkańcy byli rolnikami, a swoje zapasy przechowywali w piwniczkach. Tam właśnie, pomiędzy sczerniałymi ziarnami ryżu, odnaleziono nieznane nasienie. Posadzono je do ziemi, podlano, a ono - ku powszechnemu zdumieniu - wykiełkowało! Roślina, która wzeszła, miała wszystkie cechy magnolii japońskiej, do dziś dziko rosnącej w Japonii. Kiedy po jedenastu latach zakwitła, stwierdzono, że różni się od magnolii japońskiej jedynie liczbą płatków, co mogłoby świadczyć, że jest przedstawicielem innego, wymarłego już gatunku.



W okresie przedlodowcowym magnolia była licznie reprezentowana na całej półkuli północnej, lecz obecnie ma tylko dwie ojczyzny. Spośród wszystkich gatunków roślin należących do tego rodzaju zdecydowana większość pochodzi z południowo-wschodnich rejonów Azji, głównie z Chin. U tych drzew kwiaty pojawiają się na bezlistnych gałęziach wiosną, a czasami nawet późną zimą. Nieliczne gatunki wywodzą się z ciepłych obszarów Ameryki Północnej i Środkowej. Te ostatnie to najczęściej rośliny wiecznie zielone, których pora kwitnienia przypada na lato. Piękna magnolia podbiła serca ludzi na całym świecie. Jako pierwsi wprowadzili ją do swoich ogrodów Chińczycy już w VII wieku n.e. W Polsce hoduje się kilka gatunków tych wspaniałych drzew, m.in. magnolię pośrednią, japońską, gwiaździstą, purpurową odmiany 'Nigra', Siebolda, parasolowatą i drzewiastą, a także mieszańce międzygatunkowe, m.in. 'Susan', 'Betty' i 'George K. Hern' (zakwita już w rok lub dwa lata po posadzeniu); w ostatnich latach nowością są odmiany podgatunku magnolii japońskiej (M. k. denudata) o kwiatach żółtych lub intensywnie czerwonych. W naszym kraju można sadzić tylko gatunki bardzo odporne na mróz. Najbardziej korzystne warunki dla magnolii panują w rejonach zachodnich kraju. Najbogatszą kolekcję tych roślin posiada Arboretum w Kórniku pod Poznaniem. Najwspanialej wyglądają wczesną wiosną, gdy na nagich gałęziach pojawiają się dziesiątki bajkowych kwiatów. Nazwa magnolia pochodzi od nazwiska żyjącego na przełomie XVII i XVIII (1638 - 1715) wieku francuskiego botanika Pierre`a Magnola, który jako pierwszy podjął próbę pogrupowania gatunków na rodziny na podstawie zewnętrznego podobieństwa roślin. Cały rodzaj (Magnolia) należy do rodziny magnoliowatych (Magnoliaceae) i liczy około 125 gatunków.
Tajemniczą kuzynką magnolii jest blisko z nią spokrewniona michelia. Nie cieszy się aż taką sławą jak piękna magnolia, ale w swoich ojczystych stronach: na obszarach południowej Azji jest chętnie hodowana zarówno jako roślina ozdobna, jak i do celów użytkowych. Z intensywnie żółtych, obdarzonych wyjątkowo mocnym zapachem kwiatów michelii ekstrahuje się cenne olejki aromatyczne, używane w przemyśle perfumeryjnym i kosmetycznym. Do rodzaju Michelia należy około 50 gatunków drzew i krzewów, z których większość preferuje gorący klimat strefy tropikalnej i subtropikalnej. Kilka zaledwie gatunków rośnie na obszarach chłodniejszych: u podnóża i w niższych rejonach Himalajów. Do tych ostatnich należy właśnie m.in. Michelia champaca rosnąca w Tybecie oraz w chińskiej prowincji Junan. Jest to wysmukłe, wiecznie zielone drzewo o stożkowatym pokroju, które w swoim naturalnym środowisku osiąga imponującą wysokość 30 m. Na początku lata w pachwinach długich liści pojawiają się czarujące, kremowożółte kwiaty, które słyną ze swego szczególnie mocnego aromatu.



Drzewa należące do rodzaju magnolia cechuje duża rozpiętość wzrostu: od skromnych kilku metrów aż po trzydziestometrowe giganty. Znane są okazy rosnącego dziko w górach gatunku Magnolia campbellii, nazywanego popularnie chińskim drzewem tulipanowym, osiągającego wysokość około 50 metrów (drzewa tego nie należy mylić z typowym drzewem tulipanowym, należącym do innej rodziny i pochodzącym z Afryki). Najczęściej jednak wzrost magnolii zawiera się w 8 - 15 metrach dla drzew i 3 - 4 metrach u małych drzewek i krzewów. Natomiast człowiek wyhodował także odmiany karłowe, które mają zwarty pokrój i dorastają zaledwie do 2 metrów wysokości.


04:06, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Komentarze (2) »
wtorek, 01 czerwca 2010

Jednym z gatunków najwcześniej sprowadzonych do Polski jest magnolia japońska (M. kobus). Rośnie w wielu parkach i na miejskich skwerach, np. w Warszawie można ją podziwiać na placu Trzech Krzyży. Jest dość wysokim drzewem: po latach dorasta do 10 metrów. W kwietniu lub maju obsypuje się obficie białymi kwiatami. Jest przy tym mrozoodporna.
Magnolia Soulange`a (M. soulangeana) oraz jej odmiany najbardziej nadaje się do średnich ogrodów, a niektóre słabiej rosnące odmiany także do małych ogródków. Dorasta do 4 - 5 metrów. Nazywana bywa także magnolią pośrednią, ponieważ jest mieszańcem międzygatunkowym. W kwietniu i maju zdobą ja przyjemnie pachnące kwiaty o średnicy 10 - 15 cm, które w zależności od odmiany mogą być białe do ciemnoróżowych. Po przekwitnięciu rozwijają się okazałe, 10 - 15 centymetrowe, skórzaste liście. Godne polecenia są odmiany 'Amabilis': o słabym wzroście, obficie kwitnąca 'Alexandrina', 'Lennei' o pękatych, ciemnopurpurowych kwiatach, pojawiających się w maju i czerwcu, dorasta do 3 - 4 m i 'Speciosa' o kwiatach około 25 centymetrowej średnicy.
Również mieszańcami międzygatunkowymi są odporne na mróz odmiany 'Susan' (mieszaniec magnolii purpurowej i gwiaździstej, zakwita już w rok lub dwa po posadzeniu)i 'Betty' (karłowy mieszaniec magnolii purpurowej i gwiaździstej). Wydają wyjątkowo okazałe kwiaty, których średnica dochodzi do 25 - 30 cm. Pierwsze z nich rozwijają się jeszcze na nagich gałązkach w kwietniu, a ostatnie w czerwcu, kiedy rośliny pokryte są już liśćmi.
Magnolia purpurowa (M. liliflora) odmiany 'Nigra' nadaje się do małych ogrodów. Dorasta bowiem zaledwie do 2,5 - 3 m. Odznacza się ciemnymi kwiatami (najciemniejsze spośród wszystkich magnolii) o średnicy 12 cm, które zakwitają w maju i czerwcu, równocześnie z rozwojem liści. Pojedyncze kwiaty zakwitać mogą także późniejszym latem. Odmiana ta rośnie powoli i jest dość wrażliwa na mróz.
Magnolia gwiaździsta (M. stellata) pochodzi z Japonii i znajduje zastosowanie w małych i średnich ogrodach. Tworzy gęsty i zwarty krzew lub małe drzewko wysokości 2 - 3 m. Zakwita najwcześniej ze wszystkich gatunków, przed wypuszczeniem liści, niekiedy już w marcu, najczęściej w kwietniu i kwitnie aż do maja. Kwiaty są pachnące, białe, a u odmian 'Rosea' (bardzo odporna na mróz)i 'Rubra' zaróżowione, o średnicy około 8 cm. Liście natomiast nieco dłuższe (8 - 10 cm), skórzaste, ciemnozielone. Ten gatunek wykazuje dość dużą odporność na mróz.
Magnolia Siebolda (M. sieboldii) o kremowych kwiatach z szeroko rozłożonymi płatkami i pomarańczowymi pręcikami zakwita latem (VI - VII). Dobrze rośnie nad wodą, w półcieniu.
Magnolia parasolowata (M. tripetala) to drzewo dorastające do 15 m wysokości. Pochodzi z Ameryki Północnej i wytwarza ogromne, ponad półmetrowej (60 cm) długości liście. Kwitnie latem (VI - VII), wytwarzając bardzo duże, 20 - 25 cm średnicy, białe kwiaty.
Magnolia szerokolistna (M. hypoleuca) jest w Polsce bardzo rzadko uprawiana. W swojej ojczyźnie dorasta do 20 m, u nas osiąga znacznie mniejsze rozmiary. Wytwarza duże, do 45 cm długości liście, wyrastające w rozetkach na końcach czerwonobrązowych pędów. Także ten gatunek tworzy białe kwiaty, pojawiające się latem (VI - VII); mają one 18 - 23 cm średnicy i przyjemny zapach. Na mrozy jest średnioodporna. Spotkać ją można w kolekcji niektórych ogrodów botanicznych, m.in. w Arboretum w Rogowie, gdzie corocznie kwitnie i owocuje.
Gatunki o liściach zimozielonych (np. magnolia wielkokwiatowa) mogą rosnąć jedynie w łagodnym klimacie, w Polsce niestety przemarzają.



Magnolie najbujniej rosną i najobficiej kwitną w pełnym słońcu, w miejscach ciepłych i osłoniętych od wiatru. Prawidłowo pielęgnowane zakwitają po 2 - 3 latach od chwili posadzenia, a niektóre odmiany nawet po roku. Wymagają ziemi żyznej, zasobnej w próchnicę, przepuszczalnej oraz dość wilgotnej. Jej odczyn powinien być lekko kwaśny (pH 5,5 - 6) i tego trzeba bezwzględnie przestrzegać. Dlatego przed posadzeniem roślin zbadajmy pH gleby i jeśli jest zbyt wysokie, dodajmy do podłoża kwaśnego torfu. Nigdy nie wolno dopuścić do przeschnięcia podłoża, gdyż magnolie źle znoszą brak wody, zwłaszcza w czasie upałów. Aby utrzymac wilgoć wokół roślin, ziemię dobrze jest wyściółkować przefermentowaną korą. Przed nadejściem zimy podłoże wokół roślin wykładamy grubą, czterdziestocentymetrową warstwą gałęzi drzew iglastych, ewentualnie dwudziestocentymetrową warstwą trocin lub kory. Postępujemy tak co roku, bez względu na wiek magnolii. Mogą one bowiem łatwo przemarzać, a szczególnie wrażliwy jest właśnie system korzeniowy. Co najmniej przez pierwsze 2 - 3 zimy należy też osłaniać koronę drzewek, najlepiej słomianym chochołem (w żadnym razie folią!!). Z wiekiem mrozoodporność magnolii wzrasta. Magnolie nie lubią przycinania. Usuwać można tylko uschnięte końce pędów: ślady po cięciach malujemy farbą emulsyjną z dodatkiem preparatu Topsin lub Benlate w stężeniu 1%. Unikajmy też przekopywania ziemi w pobliżu pni, żeby nie uszkodzić korzeni. Rośliny dokarmiamy co dwa tygodnie nawozami sypkimi (np. Azofoska) - robimy to wyłącznie w okresie od końca marca do połowy lipca, ponieważ nawożenie po tym terminie może im zaszkodzić - lub raz w roku wiosną nawozami o spowolnionym działaniu (np. Osmocote). Młode egzemplarze można przesadzać, ale koniecznie z bryłą ziemi, uważając, aby nie uszkodzic korzeni. Starsze drzewa źle znoszą takie "przeprowadzki".



Przy zbyt wysokiej zawartości wapnia w glebie (pH > 6) występuje chloroza: liście bledną, stają się żółtawe. W takim podłożu młode, świeżo posadzone magnolie nie przetrwają dłużej niż rok. Ziemię wokół roślin trzeba wówczas wyściółkować 5 - 10 centymetrową warstwą kwaśnego torfu, lekko przysypać ziemią i często podlewać. Dodatkowo dwu- lub trzykrotnie w odstępach dziesięciodniowych opryskujemy liście roztworem Florovitu w stężeniu 0,1%.
Ze szkodników magnolie atakują przędziorki. Liście stają się jaśniejsze, a na ich spodzie widać maleńkie zielone lub czerwone pajączki. Szkodniki te naintensywniej rozmnażają się podczas suchej, gorącej pogody. Wysysając soki z rośliny osłabiają ją, niekiedy do tego stopnia, że drzewo może całkowicie stracić liście w pełni lata. Porażone krzewy należy opryskać preparatem przędziorkobójczym (np. Roztoczol Extra w płynie, w stężeniu 0,1%).
Słaby wzrost magnolii mogą powodować gryzonie obgryzające korę z pni lub krety, które ryjąc korytarze uszkadzają młode korzenie. Całkowite obumieranie krzewów wywołać może przesuszenie podłoża spowodowane upałami. Magnolie mogą także przemarzać w przypadku niestarannego okrywania bryły korzeniowej na zimę lub zbyt pónego nawożenia, które zaburza proces wchodzenia roślin w stan spoczynku. Krzewy nie zakwitają, jeżeli przemarzną paki kwiatowe albo popełnimy błędy w uprawie. Również okazy uzyskane z nasion w okres kwitnienia wchodzą dopiero po co najmniej 10 latach uprawy.



Kupować magnolie możemy w pojemnikach - wtedy do gruntu możemy je wysadzać przez cały sezon (gdy już lub jeszcze nie grożą mrozy: III - XI). Wykopujemy dołek i wstawiamy do niego bryłę korzeniową drzewka wyjętego z pojemnika. Następnie obsypujemy korzenie pulchną ziemią. Nie można ich przy tym zbyt mocno uciskać, gdyż są wrażliwe i uszkodzone łatwo gniją. Po posadzeniu roślinę obficie podlewamy. Magnolie w pojemnikach można kupić w centrach i sklepach ogrodniczych oraz szkółkach drzew i krzewów. W zasadzie powinniśmy kupować tylko okazy wyhodowane w pojemnikach, a także już ulistnione, ponieważ zanim wypuszczą liście, trudno jest rozpoznać, czy pędy i/lub korzenie nie są przemarznięte. Liście powinny być zdrowe i bez plam. Czarne plamy z żółtym środkiem na liściach są objawem zainfekowania rośliny bakteriozą wywołaną przez Pseudomonas syringae. Podczas kupna pytamy, czy roślina wyhodowana została z sadzonki, czy z nasienia - aby wiedzieć, kiedy możemy spodziewać się jej zakwitnięcia. Małe drzewka kosztują około 30,- zł, a duże okazy odpowiednio więcej: 350 ,- - 500,- zł.



14:44, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Komentarze (4) »
czwartek, 13 maja 2010

Głąbigroszek (Tetragonolobus purpureus) przywędrował do nas z Europy Południowej i Środkowej oraz Anglii, gdzie jest uprawiany od dawna. W stanie naturalnym występuje w krajach śródziemnomorskich, na Cyprze, w Turcji, Kaukazie, w Azji Zachodniej i w Afryce Północnej. Reprezentuje liczną (prawie 10% wszystkich roślin dwuliściennych) rodzinę bobowatych (Fabaceae, dawniej znaną pod nazwą motylkowate: Papilionaceae, lub - w zależnośći od ujęcia systematycznego - podrodzinę bobowatych albo odrębną rodzinę motylkowatych: Faboideae, tzw. bobowate właściwe. Nazwa angielska: Asparagus pea). Jest rośliną jednoroczną, dorastającą do pół metra długości (20 - 50 cm), o częściowo płożących się pędach, wzniesionych na wysokość około 20 cm. Złożone, zielone liście bardziej przypominają kształtem liście fasoli niż znanego nam groszku. Składają się z trzech listków szerokojajowatego lub romboidalnego kształtu, osadzonych na krótkich ogonkach na grubej łodydze, gdzie dodatkowo występują jeszcze przylistki. Łodyga o przekroju okrągłym, rozetkowato rozgałęziona u podstawy. Wszystkie części zielone rośliny są gęsto pokryte włoskami. Szkarłatne kwiaty o charakterystycznej dla motylkowatych budowie pojawiają się latem (VII-X). Osadzone są pojedynczo lub w parach. Po zapyleniu przekształcają się w parocentymetrowe oskrzydlone, czterokanciaste strąki. Dojrzewają jesienią. Wytwarza długi, palowy korzeń, wobec czego źle znosi przesadzanie.



Nasiona wysiewamy wprost do gruntu na miejsce stałe wiosną (na przełomie IV - V), gniazdowo, po kilka sztuk na głębokość 1 cm i w rozstawie 20 - 30 cm. Odpowiada mu średniozasobna w składniki gleba, a stanowisko słoneczne lub ewentualnie półcieniste.



Zastosowanie głąbigroszku jest wszechstronne. Jako roślinę ozdobną zdobią go latem liczne szkarłatnoczerwone kwiatki, a jesienią zielone strąki o interesującym kształcie. Pod tym względem wykorzystujemy roślinę na rabaty kwiatowe czy do ogródków skalnych. Głąbigroszek stanowić może także roślinę warzywną: jadalne na surowo są młode strąki rośliny. W tym wypadku roślinę wysiewamy w ogrodzie warzywnym lub w mieszanych warzywno-ozdobnych kompozycjach roślinnych.

Koszt opakowania nasion (1 gram) kształtuje się w granicach 1,40 - 1,90 zł. Jeden gram zawiera około 20 - 25 nasion.

11:50, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Niezmiennie w niejakie zdumienie wprawiają mnie pojawiające się do tej pory komentarze pod opisanym blisko dwa lata temu gruboszem. Hmm, grubosz bywa nazywany drzewkiem szczęścia lub drzewkiem pieniędzy, a my z kolei bywamy przesądni; któż nie chciałby być szczęśliwy czy bogaty... Szczęście i wewnętrzne bogactwo z pewnością zapewni nam dojrzała przyjaźń. Czyż zatem dzisiejsza bohaterka, zwana właśnie rośliną przyjaźni, również z czasem zdobędzie taką popularność i uwagę miłośników roślin, jak dobrze od lat znany nam grubosz?...



Rodzaj Nandina z rodziny berberysowatych (Berberidaceae), zwany niebiańskimi bambusami, z prawdziwymi bambusami ma tylko tyle wspólnego, że liście tych roślin są podobne w kształcie do liści bambusów, tworzących podrodzinę i plemię w rodzinie traw. W uprawie znajduje się gatunek Nandina domestica (ang.: Heavenly bamboo, Sacred bamboo; fr.: Bambou sacré, Bambou céleste). Święty "bambus", zwany też niebiańskim "bambusem" albo rośliną przyjaźni pochodzi z Azji; szeroko rozpowszechniony jest w Chinach i Japonii. Jest to niski krzew (lub krzewinka), dorastający do 1 m wysokości (50 - 200 cm)i tyleż samo szerokości. W swojej ojczyźnie jest rośliną wiecznie zieloną, w naszych warunkach klimatycznych co najwyżej częściowo zimozieloną. Tworzy liście pierzaste, o listkach lancetowatych, długości 4 - 11 cm i szerokości 1,5 - 3 cm. Młode liście mają atrakcyjną fioletowoczerwoną lub miedzianą barwę, a z czasem stają się niebieskozielone albo też ciemnozielone. Również jesienią (i zimą) liście przebarwiają się na piękny jaskrawoczerwony kolor. Zakwita wczesnym latem, w czerwcu (V - VII), tworząc różowe pąki, rozrastające się w długie (20 - 30 cm), stożkowate wiechy. Pojedyncze kwiatki są barwy czysto białej i mają około 1 cm średnicy. Okrągłe, jaskrawoczerwone owoce (trujące jagody!), o średnicy 0,5 - 1 cm utrzymują się na krzewie do późnej jesieni.



Wymaga gleb świeżych, przepuszczalnych(!), o odczynie lekko kwaśnym, stanowisk słonecznych lub lekko ocienionych. Przed posadzeniem roślin podłoże dobrze jest wzbogacić torfem i/lub kompostem. Roślina rosnąca w pełnym słońcu ładniej się wybarwia, natomiast rosnąca w cieniu słabo kwitnie. Jest odporna na suszę, ale lepiej się czuje w podłożu lekko wilgotnym. Zaleca się podlewanie w czasie suszy i zabobiegające szybkiemu wysychaniu podłoża okrycie go cienką warstwą kory, a także przycinanie (w dowolnym okresie) w celu nadania odpowiedniej formy i zagęszczenia gałązek. Można nawozić wczesną wiosną (II - III) oraz przed kwitnieniem (VI), wykorzystując nawozy dla różaneczników. Wytrzymuje minusowe temperatury zimą do 10 - 15°C; na zimę wymagane jest zatem okrycie.



Nandina jest bardzo popularną rośliną w Japońskich ogrodach z powodu budowy liści i ich koloru. Jest też nazywana rośliną przyjaźni, dlatego jest często wieszana koło drzwi frontowych, aby pozbawiać domowników wszelkich zmartwień.
Polecana do ogródków przydomowych i jako ciekawy element kompozycji pojemnikowych, a także na niskie i średnie żywopłoty, obwódki itp., na skalniaki (odmiany karłowate), nasadzenia niskich krzewów, rabaty i ogrody naturalistyczne. Ładnie wygląda w kompozycjach z niskimi odmianami jałowca i wrzosem. Nandina ze względu na podobne wymagania sadzona może być z takimi roślinami, jak kiścień, pieris, skimmia czy niskie odmiany rododendronów. Gałązki o interesującym wybarwieniu liści, a także kwitnące i owocujące mogą być wykorzystywane w kompozycjach bukieciarskich, także do suchych bukietów.
Atrakcyjne wybarwienie liści wiosną i jesienią, obfite kwitnienie i owocowanie oraz zimozieloność sprawia, że nandina to niezwykle atrakcyjny gatunek. Jednakże jak do tej pory roślina ta w polskich ogrodach spotykana jest niesłychanie rzadko. Bywa dostępna w handlu w formie nasion (około 1,- za sztukę) lub sadzonek (20,- - 30,- zł/szt.). Sadzonki ukorzeniane w doniczkach można wysadzać przez cały sezon wegetacyjny. Jeśli zaistnieje konieczność przesadzenia rośliny, lepiej wykonać to jesienią, sadząc krzew na takiej samej głębokości, na jakiej rósł dotychczas.



Bywa wykorzystywana w lecznictwie ze względu na właściwości uspokajające.



Wybrane odmiany:
'Nana purpurea': odmiana karłowata i zwarta, dorasta do 20 cm wysokości i około 2 m szerokości. Jesienią wybarwia się na kolor czerwono-fioletowy.

'Wood': odmiana karłowa o zwartym wzroście do 20 cm wysokości i szerokości. Gęsty pokrój i śliczne barwy jesienią.

'Moon Bay': liście ma jasne, żółtozielone, jesienią przebarwiające sie na szkarłatnoczerwone. Odmiana zwarta, silnie rosnąca.


17:12, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Komentarze (2) »
niedziela, 18 kwietnia 2010

Podobnie interesującą jak niżej przedstawiona gaura i równie rzadko spotykaną rośliną jest guzikowiec zachodni (Cephalanthus occidentalis), należący do rodziny marzanowatych (Rubiaceae). Krzew ten pochodzi z Ameryki Północnej i Wschodniej. Rośnie w USA i Kanadzie na podmokłych, bagiennych glebach torfowych wokół zbiorników wodnych. Na obszarach naturalnego występowania tworzy niewielkie drzewka o wysokości 3-6 m. W Polsce dorasta do wysokości 1,5-2 m i tworzy krzewy o kulistym pokroju. Młode pędy guzikowca są cienkie, czerwonawe, z małymi, naprzeciwległymi pąkami. Liście są całobrzegie, jajowate lub szerokolancetowate, długości 6-15 cm. Najbardziej charakterystyczne u guzikowców są główkowate kwiatostany, o średnicy do 3 cm, pojawiające się w końcu lipca na wierzchołkach pędów i kwitnące nieprzerwanie do września. Składają się z drobnych, kremowobiałych, pachnących, zrosłopłatkowych kwiatów, tworzących rurkę, z której wystają dłuższe od korony kwiatu pręciki. Kwiaty guzikowca stanowią nieodpartą pokusę dla motyli. Owoce są drobne, bordowo-brązowe, dwunasienne, zebrane w kuliste owocostany. W uprawie wykorzystywane są dwa podgatunki: C. o. occidentalis (rosnący od Nowej Szkocji, po Minnesotę i Florydę po wschodni Teksas) oraz C. o. californicus (występujący od zachodniego Teksasu przez Kalifornię, Meksyk i Amerykę środkową).



Guzikowce wymagają słonecznych stanowisk i wilgotnej, żyznej gleby. Można je wykorzystywać w nasadzeniach grupowych lub lepiej pojedynczo - łatwiej wtedy przygotować odpowiednie warunki dla krzewu. Ziemię mieszamy z torfem, a w celu dłuższego utrzymywania przez nią wilgoci powierzchnię okrywamy korą. Nie zapominamy o podlewaniu, zwłaszcza w okresie suszy. Świetnie czują się na obrzeżach większych oczek wodnych. Krzewy mają oryginalny wygląd i są odporne na mróz. Ogromną zaletą jest pora kwitnienia, przypadająca na rzadki u krzewów i drzew okres końca lata. Kwiaty guzikowca można wykorzystywać w kompozycjach florystycznych.



Rozmnażanie roślin jest łatwe. Na przełomie wiosny i lata (VI) sporządzamy dwuwęzłowe sadzonki zielne, sadzimy do mieszaniny torfu z piaskiem i okrywamy folią. Przy użyciu ukorzeniaczy i zapewnieniu optymalnych warunków odsetek ukorzenionych sadzonek sięga 80%. Jesienią można też zebrać owocostany i spróbować siewu nasion (do skrzynek lub w inspekcie) bezpośrednio po zbiorze lub wiosną, po półrocznej
stratyfikacji.
Ceny handlowe 10,- - 30,-/szt.


04:55, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 kwietnia 2010

Gaura Lindheimera (Gaura lindheimeri) to bylina z rodziny wiesiołkowatych (Oenotheraceae) o dość luźnym krzaczastym pokroju i cienkich, wyprostowanych pędach, dorastająca do metra wysokości (50-100 cm). Pochodzi z północnoamerykańskich suchych sosnowych lasów i prerii. Sztywne, kłosowate pędy w miarę wzrostu okrywają się w okresie od lipca do października (VI-X) bardzo licznymi, delikatnymi kwiatami o czteropłatkowej koronie. Zebrane są w luźne wiechy, a płatki swe rozchylają już o świcie. Kwiaty są miododajne. Jajowato-lancetowate, ząbkowane liście tej rośliny osiągają długość około 7 cm i barwę zieloną u odmian białokwitnących lub ciemnozieloną do purpurowozielonej u pozostałych. Jest oryginalną i mało jeszcze rozpowszechnioną rośliną.



Najlepiej czuje się na ciepłym i słonecznym stanowisku oraz uprawiana na przeciętnym, przepuszczalnym, lekko wilgotnym podłożu. Oczywiście, żyźniejsza ziemia spowoduje obfitszy przyrost. Odczyn podłoża powinien być obojętny. Nie posiada jakichś szczególnych wymagań pod względem uprawy. Zatem wystarczy podlewanie w okresie suszy oraz odchwaszczanie. Pozostawiona na zimę bez ściętych pędów może w niekontrolowany sposób się rozsiewać, lepiej więc zaschnięte pędy przed zimą ścinać. Pozostawione na zimę pędy należy ściąć wiosną oraz liczyć się z obfitym rosianiem się rośliny. Siewki zakwitają jeszcze tego samego roku. Pochodzenie gaury sprawia, iż nasze zimy przetrzymuje raczej dobrze; jednakże podczas ostrzejszych mrozów (poniżej -12/-17°C) nie zaszkodzi okryć karpy korzeniowej wartstwą ilgliwia, kory czy włókniną.



Rozmnaża się poprzez nasiona wysiewane wczesną wiosną pod okryciem lub w końcu kwietnia wprost do gruntu. Siewki zakwitają już w pierwszym roku uprawy.



Uprawiane są głównie dwie jej odmiany: 'Karalee White': o kwiatach białych z różowymi pręcikami oraz 'Lillipop Pink': o kwiatach różowych i nieco ciemniejszych liściach niż u odmiany białej. Grupa 'Geyser Pink' charakteryzuje się zwartym pokrojem i niższym w stosunku do gatunku wzrostem. W grupie tej odmiana 'Gaudros' osiąga wysokość do 50 cm.



Wykorzystywana bywa do obsadzania rabat bylinowych, różnych grup ogrodowych i parkowych, szczególnie w kompozycjach naturalistycznych, a także na kwiat cięty. Można obsadzać nią również donice i inne pojemniki, w przypadku niższych odmian także skrzynki balkonowe. Jedna roślina kosztuje od 2,50 do około 10,- zł, w zależności od firmy i odmiany.


02:05, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Komentarze (1) »
sobota, 10 kwietnia 2010

Operculicarya decaryi została odkryta przez Josepha Marie Henry Alfreda Perrier de la Bâthie dopiero w 1944 roku. Pochodzi z południowo-zachodniej części Madagaskaru i reprezentuje rodzinę nanerczowatych (Anacardiaceae). Jest dość potężnie wyglądającym drzewem. Wysokości imponującej jednak nie osiąga, dorasta bowiem do około 9 m, ale przy takim "wzroście" średnica jej pnia może dochodzić do jednego metra. Pień drzewa jest bardzo charakterystyczny: gruby, sękaty, poskręcany, niekiedy o kilku bulwiastych rozgałęzieniach u podstawy. Liście ma nieparzystopierzaste o listkach jajowatych lub owalnych. Liście mają błyszczącą, jakby naoliwioną powierzchnię, a podczas zgniatania wydzielają ostrą, nieprzyjemną woń. Mają one bardzo ciemnozieloną barwę, w pełnym słońcu (lub u nas także w chłodzie) przybierają wręcz kolor brązowozielony lub ciemnoczerwonawy. Uprawiane w mieszkaniu mają liście o soczystej, żywozielonej barwie. Pod koniec zimy na szczytach gałązek ukazują się drobne, jedno- do dwumilimetrowej długości, zebrane w niewielkie kwiatostany liczące po kilka sztuk, ciemnoczerwone lub brązowoczerwone kwiatki. Jest rośliną dwupienną, w handlu jednakże spotykane są przede wszystkim osobniki żeńskie. Do nas przywędrowała z Zachodu pod koniec lat osiemdziesiątych. Na początku lat dziwięćdziesiątych stała się bardzo modna jako idealna kandydatka do formowania bonsai.
Karłowata
O. Eggli osiąga zaledwie metr wysokości, przy półmetrowej średnicy pnia. Oś liści jest zygzakowata i oskrzydlona, a kwiaty mają barwę żółto-zieloną.



Dobrze rośnie w miejscu jasnym, o świetle rozproszonym; w słońcu też przetrwa, lecz jego ostre promienie mogą spowodować poparzenia na liściach, a także ich czerwienienie; jeśli wybieramy miejsce słoneczne, to lepsze jest takie, które daje możliwość ocienienia drzewka przez kilka godzin w ciągu dnia. Dobrze czuje się w mieszance ziemi uniwersalnej, z dobrym drenażem na dnie pojemnika. Powinniśmy uważać z podlewaniem, które winno być umiarkowane; zimą tyle tylko, aby nie dopuścić do całkowitego przeschnięcia bryły korzeniowej. Niedobór wody w tym okresie, a także zbyt zimne stanowisko, mogą doprowadzić do całkowitego zrzucenia liści. Nie powinniśmy się tym bardzo zmartwić, wiosną roślina odżyje z całą pewnością. Drzewko jest bardzo odporne na suszę, a jako typowy
sukulent gromadzi zapasy wody w soczystym pniu. Umiarkowane, lecz regularne podlewanie ma duże znaczenie po wznowieniu wzrostu wiosną, a także w okresie letnim i po przesadzeniu. Natomiast spora wilgotność powietrza jest wręcz pożądana, dobrze jest zraszać liście co 2 dni, zwłaszcza w okresie zimowym. Pod koniec maja możemy wystawić roślinę na zewnątrz, z powrotem do mieszkania wnosząc już pod koniec sierpnia / we wrześniu; zapobiegnie to przechłodzeniu rośliny lub zniszczeniu przez przymrozki, na co jest bardzo wrażliwa. Także w mieszkaniu miejsce powinno być wolne od przeciągów. Roślina jest bardzo odporna, lecz rośnie powoli.



Z nieznanych powodów męskie okazy w sprzedaży spotykane są sporadycznie, a zatem mamy niewielkie szanse na dochowanie się własnych nasion. W podgrzewanej mnożarce kiełkują one bardzo łatwo i jest to najprostszy sposób rozmnożenia tej rośliny. Operculicaryę można też rozmnażać ze zrewniałych sadzonek pędowych, a nawet korzeniowych, umieszczanych w piasku w ciepłym miejscu; ukorzenianie trwa długo (6 tygodni) i nie jest zbyt łatwe.



Ze szkodników mogą zaatakować ją szczególnie mszyce. Stosujemy odpowiedni preparat zwalczający nieproszonych gości.

Drzewko powinno być regularnie cięte w celu nadania odpowiedniego wyglądu. Pozbawione takiej pielęgnacji zagęści się plątaniną cienkich, wiotkich gałązek. W sztuce bonsai jest łatwą i wdzięczną rośliną do kształtowania. Podwiązywanie najlepiej wykonywać jesienią.

19:33, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Komentarze (1) »
czwartek, 03 września 2009

Opisywana dzisiaj roślina jest rośliną leśną o czerwonawych kwiatach i zaczniemy od ciekawostki. Otóż próżno by szukać w lasach kwiatów o czysto czerwonej barwie. Powodem tego jest fakt, że większość owadów odwiedzających kwiaty nie może rozpoznać widma czystej czerwonej barwy. Z odcieniami koloru czerwonego często są zatem wymieszane inne barwy, toteż wygląda on raz mocno purpurowo, czasem różowo, fioletoworóżowo, a w wielu wypadkach nawet zielonoczerwono lub jasnoliliowo. U niektórych gatunków występują płynne przejścia kolorystyczne do mocno niebieskiego, ponieważ ich kwiaty przebarwiają się stopniowo, lecz wyraźnie w ciągu kilku dni. Doskonałym pod tym względem przykładem jest miodunka plamista (Pulmonaria officinalis), która wygląda tak, jakby nie potrafiła zdecydować się na jedną, stałą barwę swych kwiatów; zakwita na różowo, po czym przechodzi w lila, a kończy kwitnienie w barwie niebieskiej...

Kwiaty wieczornika damskiego (Hesperis matronalis) z rodziny kapustowatych (Brassicaceae) mają jedolitą barwę w ciągu całego okresu kwitnienia, przy czym są one najczęściej czerwonawofioletowe, czasem jasnolila, rzadziej białawe. Mają do 2 cm średnicy i zebrane są w szczytowe, luźne grona, umieszczone na końcach pędów. Przyjemnie pachną przede wszystkim wieczorem (stąd nazwa rodzajowa), wabiąc swym zapachem ćmy, które je zapylają. Zakwita w maju i kwitnie do czerwca, lipca. Owocem jest charakterystyczna dla kapustowatych, wąska i wydłużona łuszczyna, zawierająca wąskie, brązowe, kropkowane nasiona, o długości 3 mm. Wieczornik jest dużą rośliną, o wysokości 30-100 cm (częściej w tej drugiej granicy), w stanie naturalnym występującymi najczęściej pojedynczo lub w niewielkich grupach. Tworzą wyprostowaną, nierozgałęzioną lub słabo rozgałęzioną i wiotką łodygę, na której osadzone są naprzemianlegle, siedzące, lancetowate liście, piłkowane na brzegach; im wyżej na pędzie się znajdują, tym są mniejsze. W czasie kwitnienia najczęściej nie ma już liści dolnych. Łodyga i liście są nieco szorstko owłosione.

Wieczornik damski występuje przede wszystkim w lasach łęgowych i wzdłuż dużych cieków wodnych. Jest starą rośliną ogrodów wiejskich, w których czasem dziczeje. Jednakże wydaje się być o wiele popularniejszy na Zachodzie jako roślina ozdobna, o czym świadczyłaby mnogość angielskich nazw (Dame’s Rocket, Damask Violet, Dame’s Violet, Dames-wort, Dame’s Gilliflower, Night Scented Gilliflower, Queen’s Gilliflower, Rogue’s Gilliflower, Summer Lilac, Sweet Rocket, Mother-of-the-evening, Winter Gilliflower) niż u nas, pomimo iż jest także rodzimym gatunkiem naszej flory. Ponadto występuje w naturze w Europie i Ameryce Północnej. Spośród innych wieczorników występuje u nas jeszcze wieczornik śnieżny (Hesperis nivea) oraz będące efemerofitami wieczornik leśny (Hesperis sylvestris, H. runcinata) i wieczornik żałobny (Hesperis tristis).

W ogrodzie nadaje się na słoneczne lub półcieniste, wysokie rabaty. Ładniej wygląda, gdy rośnie w większych grupach. Słodko, lawendowo i najsilniej pachnące wieczorem kwiaty są idealne także do obsadzania miejsc w pobliżu ławek czy innych mebli ogrodowych. Nadaje się też do pachnących ogrodów ziołowych, ogrodów księżycowych, a na większych powierzchniach także do tworzenia zbiorowisk leśnych.

Nasiona, których w jednym gramie znajduje się 500-600 sztuk, wysiewamy wiosną (IV-V) na rozsadniku lub wprost na miejsce stałe. Wieczornik damski zachowuje się jak roślina dwuletnia lub krótkowieczna bylina, w obu przypadkach zakwita jednak dopiero w drugim roku uprawy. Jako bylina powinien być często dzielony i rozsadzany w odstępach co 45 cm. Wymaga gleby zasobnej w próchnicę i wilgotnej. Jest odporna na mróz. Formy ozdobne mają bardziej rozgałęzione pędy, mogą też być pełnokwiatowe. Doskonale się nadaje także na kwiat cięty.

Świeże liście tej rośliny mogą być dodawane do sałatek, ale raczej w niewielkich ilościach z powodu ich nieco gorzkiego smaku. Dawniej suszone liście były lekiem przeciw szkorbutowi. W dużych dawkach może jednak wywołać wymioty.
Słodko pachnące, o pastelowych barwach kwiaty, świetnie nadaja się do mieszanek zapachowych. Świeże można natomiast dodawać do sałatek lub jako dekorację do deserów. Uprawiany dla ozdoby i zapachu był już w starożytnym Rzymie. Opakowanie nasion kosztuje około 2,- zł.

18:43, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11