Ogrody natury...
Zakładki:
01. LEKTURA PRZY MUZYCE TYiJA
A rośliny są żywymi, oddychającymi i porozumiewającymi się istotami, wyposażonymi w osobowość i atrybuty duszy.darmowy hosting obrazków
AMARYLKOWATE (AMARYLLIDACEAE)
CHOROBY I SZKODNIKI
HIGIENA
KONTAKT
MAŁA ARCHITEKTURA
NA SKRÓTY
PRZYPISY
ROZMNAŻANIE ROŚLIN
darmowy hosting obrazków
UWAGA: TRUJĄ!...
WŁASNY PROJEKT OGRODU
WYBRAŃCY ! GWIAZDA PRAWDZIWA
Z wyjątkiem Afrodyty, nie istnieje na tym świecie nic piękniejszego niż kwiat i nic bardziej niezbędnego niż roślina.darmowy hosting obrazków
KWIATEK DLA FINETKI 2 (Custom) blogi ! TAWUŁKA NA BLOGA AKSAMITKA NA BLOGA 3 konkurs ! KASZTANOWIEC NA BLOGA

http://www.cyklamen.blox.pl
środa, 30 czerwca 2010

Nasturcja bulwiasta (Tropaeolum tuberosum) występuje w Andach, Peru i Boliwii. Nasturcja bulwiasta jest byliną pnącą lub płożącą. Liście tworzy okrągławe, dłoniaste i 5 klapowe. Kwiaty są drobne, żółte lub pomarańczowe. Roślina wytwarza podziemne, gruszkowate bulwy kłączowe. Bulwy te zawierają sporo skrobi i są jadalne. Roślinę tę właśnie ze względu na jadalne bulwy uprawiają Indianie andyjscy od Kolumbii po Chile.



Nasturcja kanaryjska (nasturcja włóczęga, Tropaeolum peregrinum) pochodzi z Ekwadoru i Peru. Pędy wyrastają do 2-4 m długości. Liście ma dłoniaste, wyraźnie klapowane (5-7 klap). Kwitnie od lipca do października żółtymi kwiatkami o pierzastych płatkach korony; jest ich dużo, ale są drobne (1-1,5 cm długości). Kwiaty rozwijają się od czerwca. Roślina jednoroczna. Nadaje się do obsadzania altan, pergoli i płotów. Można uprawiać ją także w pojemnikach na balkonach.



Nasturcja Lobba (Tropaeolum peltophorum, T. lobbianum) to roślina jednoroczna, pochodząca z górskich rejonów Kolumbii i Ekwadoru. Pędy są owłosione i osiągają długość 3-4 m. Liście tarczowate, prawie kuliste, o brzegach falistych i owłosione. Kwiaty duże, pomarańczowoczerwone. Gatunek ten nadaje się do osłaniania altan, murków i płotów.



Nasturcja mniejsza (Tropaeolum minus) jest rośliną występującą w stanie naturalnym w Peru. Ten gatunek tworzy mniejsze rozmiary, niż inne gatunki nasturcji. Zaczyna kwitnienie latem i kwitnie do późnej jesieni.



Tropaeolum azureum - pnącze z Chile o niebieskich kwiatach, uprawiane jest w szklarniach.







22:39, ksanthos_trelos , Inne cudze
Link Komentarze (6) »
wtorek, 29 czerwca 2010

Nasturcja nadaje się w całości do wykorzystania w kuchni. Ma intensywny zapach i ostry, pieprzowy smak. Sery, jaja i surówki z dodatkiem jej kwiatów, niedojrzałych, zielonych owoców czy liści są pikantniejsze, a przy tym wyglądają bardzo efektownie. Niedojrzałe nasiona można także marynować. Swym wyglądem i smakiem do złudzenia przypominają egzotyczne kapary. Dodaje się je do sałatek, mięs i sosów. Warte polecenia są też aromatyczne nalewki z nasturcji.



Sałatka z nasturcją

20 kwiatów nasturcji, 30 dag orzechów włoskich, 6 liści nasturcji, 4 marchewki, 2 awokado, 1 melon, 1 łyżka cukru pudru, 1 główka salaty zielonej, 1 główka salaty czerwonej, 1 gotowy sos sałatkowy winegret, 1 łyżka sezamu.

Sałatę dokładnie płuczemy, osączamy z wody i wykładamy na talerz. Melona obieramy ze skóry, a miąższ kroimy w drobną kostkę (część zostawiamy do zmiksowania) i wykładamy na sałatę. Melona i sałatę polewamy sosem winegret. Na sos kładziemy dokładnie opłukane kwiaty i liście nasturcji. 2 marchewki kroimy w krążki i dodajemy do kwiatów nasturcji, a pozostałą marchew kroimy w słomkę i zdobimy nią brzeg talerza. Następnie na marchew sypiemy orzechy. Awokado obieramy, usuwamy pestkę i miksujemy razem z melonem i cukrem pudrem, następnie przekładamy do małej miseczki i kładziemy obok naczynia z sałatką. Całość posypujemy ziarnami sezamu.

Swojskie "kapary"

½ kg zielonych owoców nasturcji.
1 szklanka octu 10%, 1 szklanka wody, 1 łyżka cukru, sól do smaku, 2 liście laurowe, czarny pieprz ziarnisty, ziele angielskie, goździki, odrobina cynamonu w lasce (2-3 cm).

Owoce nasturcji zbieramy, kiedy są zielone, potem nie nadają się już do konserwowania. Zbieramy je w suchy bezdeszczowy dzień. Następnie przebieramy odrzucając uszkodzone i bardzo dokładnie myjemy pod bieżącą wodą. Tak przygotowane owoce gotujemy przez około 10 minut. Wszystkie składniki zalewy mieszamy i doprowadzamy do wrzenia, gotujemy przez kilka minut i gorącą zalewamy owoce nasturcji umieszczone w sterylnych słojach, dokładnie zamykamy i pasteryzujemy przez 10 – 20 minut.



Nasturcja marynowana

Zielone, zebrane w suchy dzień nasiona nasturcji trzymamy przez 24 h w solance sporządzonej z pół szklanki soli i 1,1 litra wody. Po dobie wyjmujemy, osuszamy i wkładamy do niewielkich słoiczków. Następnie przygotowujemy mocny, pikantny ocet, używając octu winnego z białego wina i soli oraz kompozycji z liści ziół (do wyboru: estragon, kwiat i gałka muszkatołowa, szalotka, czosnek, czarny pieprz ziarnisty, plasterki chrzanu). Nasiona nasturcji zalewamy w słoiczkach gorącym octem, zamykamy i odstawiamy na miesiąc. Po otworzeniu należy szybko zużyć.

Nalewka z pączków nasturcji

Garść posiekanych, młodych liści i pączków kwiatowych nasturcji zalewamy na 2 tygodnie w słoiku szklanką czystej, mocnej wódki (słoikiem należy co jakiś czas potrząsać). Cedzimy i zlewamy do butelki z ciemnego szkła. Przechowujemy w chłodzie.
Zażywamy po 1 łyżeczce nalewki w niewielkiej ilości wody lub soku 3 razy w ciągu dnia przez 4 tygodnie. Nalewki używa się do płukania gardła oraz jako toniku wzmacniającego włosy.
Pomaga w stanach zapalnych nerek, pęcherza i dróg moczowych. Zapobiega tworzeniu się w nerkach i moczowodach kamieni. Ułatwia oddawanie moczu. Likwiduje złogi wody wywołujące obrzęki i ogólną ociężałość. Używana do płukania gardła, przynosi ulgę w ropnym zapaleniu migdałków. Wcierana w skórę głowy, leczy łysienie, pobudza porost włosów, usuwa swędzenie i łojotok.



Nalewka z nasturcji do pielęgnacji włosów

Całe krzaki nasturcji starannie opłukane, osuszone siekamy i zalewamy spirytusem (2 części spirytusu 90% i 1 część przegotowanej wody) tak, żeby zioła były pokryte. Po 10 dniach płyn zlewamy do butelek. Kuracja trwa 2 - 3 tygodnie. Skórę głowy należy smarować codziennie. Płyn ten nadaje się do każdego rodzaju włosów i można go stosować profilaktycznie w celu wzmocnienia włosów. Przy łupieżu należy do nalewki dodać skrzyp i tatarak (po 1 części każdego z ziół).


czwartek, 03 czerwca 2010

Gdyby ktoś ogłosił konkurs na najpiękniejsze drzewa wiosny, to magnolie miałyby w nim ogromne szanse. Z daleka wyglądają tak, jakby na ich bezlistnych jeszcze gałęziach przysiadły wielkie, białe czy różowe motyle. Któż potrafi się oprzeć ich urokowi?... Wśród drzew i krzewów kwitnących w chłodniejszym klimacie magnolia należy niewątpliwe do roślin o najwspanialszych kwiatach. W porze kwitnienia, która u niektórych gatunków rozpoczyna się już późną zimą, a u innych wiosną lub latem, na końcach gałęzi pojawiają się masowo pojedyncze, duże kwiaty, które u pięknej magnolii wielkokwiatowej (M. grandiflora) mogą osiągnąć wielkość 30 cm! Atłasowe płatki mają kolor śnieżnobiały, kremowy lub różowy, ale bywają też i dwukolorowe: wewnątrz białe, a na zewnątrz różowe. Niektóre gatunki magnolii rozchylają swe płatki na podobieństwo kwiatów róży, u innych kwiaty przybierają kształt wysmukłych kielichów, głębokich czarek lub wieloramiennych gwiazd. Najczęściej wydają cudną, delikatną woń. Urody magnoliom dodają duże, lśniące, skórzaste liście. U magnolii parasolowatej mogą osiągać one aż 60 cm długości.


W tle magnolia japońska.

Z ewolucyjnego punktu widzenia kwiaty magnolii wykazują wiele cech uważanych za pierwotne. Zalicza się do nich m.in. brak wyraźnego zróżnicowania na kielich i koronę, spiralne ułożenie wszystkich części kwiatu - w odróżnieniu do bardziej nowoczesnego układu okółkowego, a także rzucającą się w oczy okazałą strukturę wnętrza kwiatu. Ta intrygująca struktura to wydłużone dno kwiatowe, na którym osadzone są liczne listkowate pręciki oraz równie liczne maleńkie słupki. U bardziej ewolucyjnie zaawansowanych roślin kwiatowych dno kwiatowe (czyli końcowy odcinek łodygi) ulega skróceniu i rozszerzeniu, stając się podstawą kwiatu, a nie jego centralną częścią. A zatem magnolie - obok np. lilii wodnych - to pierwsze z roślin kwiatowych, które w drodze ewolucji pojawiły się na Ziemi i do dziś niemal nie zmieniły. Ich historia liczy już sto milionów lat. I to właśnie one pierwsze "zatrudniły" owady do zapylania swoich kwiatów. Współczesnym owadom jednak najwyraźniej nie przeszkadza nieco staroświecki wygląd kwiatów magnolii, gdyż zlatują się tłumnie, przyciągane unoszącym się w powietrzu intensywnym zapachem. Skrzydlaci goście nie tylko znajdują w obszernym wnętrzu pożywienie w postaci pyłku i nektaru, ale również ciepły i bezpieczny nocleg pod osłoną zamykających się wieczorem płatków. Ukryte przed oczami wrogów mogą tam w spokoju ucztować oraz... oddawać się miłosnym zalotom. Kwiaty magnolii zapylane są przez chrząszcze. Po opadnięciu kwiatów na szczycie łodygi pozostaje szyszkowaty owocostan, dojrzewający jesienią. Dojrzałe nasiona o intensywnie czerwonej, mięsistej osłonce (osnówce) wiszą na zewnątrz "szyszki" jak maleńkie bombki choinkowe. W ich rozsiewaniu biorą udział ptaki, które chętnie zjadają miękkie opakowanie, wydalając niestrawną resztę. W przypadku magnolii już na kilka miesięcy przed porą kwitnienia - latem czy jesienią - możemy oszacować intensywność kwitnienia wiosną przyszłego roku. Poznać to można po zawiązujących się pąkach kwiatowych, które są znacznie większe od pąków liściowych, gęsto owłosione i przypominające wierzbowe bazie.



W Japonii podczas prac wykopaliskowych znaleziono nasiona magnolii japońskiej (M. kobus), których wiek oszacowano na około dwa tysiące lat. Udało się z nich wyhodować zdrowe, kwitnące rośliny, tylko nieznacznie różniące się od współcześnie żyjących praprawnuczek. Historię tę opisał znany przyrodnik David Attenborough w książce pod tytułem Prywatne życie roślin. Otóż w 1982 roku japońscy archeolodzy odkopali prastare osiedle sprzed dwu tysięcy lat. Jego mieszkańcy byli rolnikami, a swoje zapasy przechowywali w piwniczkach. Tam właśnie, pomiędzy sczerniałymi ziarnami ryżu, odnaleziono nieznane nasienie. Posadzono je do ziemi, podlano, a ono - ku powszechnemu zdumieniu - wykiełkowało! Roślina, która wzeszła, miała wszystkie cechy magnolii japońskiej, do dziś dziko rosnącej w Japonii. Kiedy po jedenastu latach zakwitła, stwierdzono, że różni się od magnolii japońskiej jedynie liczbą płatków, co mogłoby świadczyć, że jest przedstawicielem innego, wymarłego już gatunku.



W okresie przedlodowcowym magnolia była licznie reprezentowana na całej półkuli północnej, lecz obecnie ma tylko dwie ojczyzny. Spośród wszystkich gatunków roślin należących do tego rodzaju zdecydowana większość pochodzi z południowo-wschodnich rejonów Azji, głównie z Chin. U tych drzew kwiaty pojawiają się na bezlistnych gałęziach wiosną, a czasami nawet późną zimą. Nieliczne gatunki wywodzą się z ciepłych obszarów Ameryki Północnej i Środkowej. Te ostatnie to najczęściej rośliny wiecznie zielone, których pora kwitnienia przypada na lato. Piękna magnolia podbiła serca ludzi na całym świecie. Jako pierwsi wprowadzili ją do swoich ogrodów Chińczycy już w VII wieku n.e. W Polsce hoduje się kilka gatunków tych wspaniałych drzew, m.in. magnolię pośrednią, japońską, gwiaździstą, purpurową odmiany 'Nigra', Siebolda, parasolowatą i drzewiastą, a także mieszańce międzygatunkowe, m.in. 'Susan', 'Betty' i 'George K. Hern' (zakwita już w rok lub dwa lata po posadzeniu); w ostatnich latach nowością są odmiany podgatunku magnolii japońskiej (M. k. denudata) o kwiatach żółtych lub intensywnie czerwonych. W naszym kraju można sadzić tylko gatunki bardzo odporne na mróz. Najbardziej korzystne warunki dla magnolii panują w rejonach zachodnich kraju. Najbogatszą kolekcję tych roślin posiada Arboretum w Kórniku pod Poznaniem. Najwspanialej wyglądają wczesną wiosną, gdy na nagich gałęziach pojawiają się dziesiątki bajkowych kwiatów. Nazwa magnolia pochodzi od nazwiska żyjącego na przełomie XVII i XVIII (1638 - 1715) wieku francuskiego botanika Pierre`a Magnola, który jako pierwszy podjął próbę pogrupowania gatunków na rodziny na podstawie zewnętrznego podobieństwa roślin. Cały rodzaj (Magnolia) należy do rodziny magnoliowatych (Magnoliaceae) i liczy około 125 gatunków.
Tajemniczą kuzynką magnolii jest blisko z nią spokrewniona michelia. Nie cieszy się aż taką sławą jak piękna magnolia, ale w swoich ojczystych stronach: na obszarach południowej Azji jest chętnie hodowana zarówno jako roślina ozdobna, jak i do celów użytkowych. Z intensywnie żółtych, obdarzonych wyjątkowo mocnym zapachem kwiatów michelii ekstrahuje się cenne olejki aromatyczne, używane w przemyśle perfumeryjnym i kosmetycznym. Do rodzaju Michelia należy około 50 gatunków drzew i krzewów, z których większość preferuje gorący klimat strefy tropikalnej i subtropikalnej. Kilka zaledwie gatunków rośnie na obszarach chłodniejszych: u podnóża i w niższych rejonach Himalajów. Do tych ostatnich należy właśnie m.in. Michelia champaca rosnąca w Tybecie oraz w chińskiej prowincji Junan. Jest to wysmukłe, wiecznie zielone drzewo o stożkowatym pokroju, które w swoim naturalnym środowisku osiąga imponującą wysokość 30 m. Na początku lata w pachwinach długich liści pojawiają się czarujące, kremowożółte kwiaty, które słyną ze swego szczególnie mocnego aromatu.



Drzewa należące do rodzaju magnolia cechuje duża rozpiętość wzrostu: od skromnych kilku metrów aż po trzydziestometrowe giganty. Znane są okazy rosnącego dziko w górach gatunku Magnolia campbellii, nazywanego popularnie chińskim drzewem tulipanowym, osiągającego wysokość około 50 metrów (drzewa tego nie należy mylić z typowym drzewem tulipanowym, należącym do innej rodziny i pochodzącym z Afryki). Najczęściej jednak wzrost magnolii zawiera się w 8 - 15 metrach dla drzew i 3 - 4 metrach u małych drzewek i krzewów. Natomiast człowiek wyhodował także odmiany karłowe, które mają zwarty pokrój i dorastają zaledwie do 2 metrów wysokości.


04:06, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Komentarze (2) »
wtorek, 01 czerwca 2010

Jednym z gatunków najwcześniej sprowadzonych do Polski jest magnolia japońska (M. kobus). Rośnie w wielu parkach i na miejskich skwerach, np. w Warszawie można ją podziwiać na placu Trzech Krzyży. Jest dość wysokim drzewem: po latach dorasta do 10 metrów. W kwietniu lub maju obsypuje się obficie białymi kwiatami. Jest przy tym mrozoodporna.
Magnolia Soulange`a (M. soulangeana) oraz jej odmiany najbardziej nadaje się do średnich ogrodów, a niektóre słabiej rosnące odmiany także do małych ogródków. Dorasta do 4 - 5 metrów. Nazywana bywa także magnolią pośrednią, ponieważ jest mieszańcem międzygatunkowym. W kwietniu i maju zdobą ja przyjemnie pachnące kwiaty o średnicy 10 - 15 cm, które w zależności od odmiany mogą być białe do ciemnoróżowych. Po przekwitnięciu rozwijają się okazałe, 10 - 15 centymetrowe, skórzaste liście. Godne polecenia są odmiany 'Amabilis': o słabym wzroście, obficie kwitnąca 'Alexandrina', 'Lennei' o pękatych, ciemnopurpurowych kwiatach, pojawiających się w maju i czerwcu, dorasta do 3 - 4 m i 'Speciosa' o kwiatach około 25 centymetrowej średnicy.
Również mieszańcami międzygatunkowymi są odporne na mróz odmiany 'Susan' (mieszaniec magnolii purpurowej i gwiaździstej, zakwita już w rok lub dwa po posadzeniu)i 'Betty' (karłowy mieszaniec magnolii purpurowej i gwiaździstej). Wydają wyjątkowo okazałe kwiaty, których średnica dochodzi do 25 - 30 cm. Pierwsze z nich rozwijają się jeszcze na nagich gałązkach w kwietniu, a ostatnie w czerwcu, kiedy rośliny pokryte są już liśćmi.
Magnolia purpurowa (M. liliflora) odmiany 'Nigra' nadaje się do małych ogrodów. Dorasta bowiem zaledwie do 2,5 - 3 m. Odznacza się ciemnymi kwiatami (najciemniejsze spośród wszystkich magnolii) o średnicy 12 cm, które zakwitają w maju i czerwcu, równocześnie z rozwojem liści. Pojedyncze kwiaty zakwitać mogą także późniejszym latem. Odmiana ta rośnie powoli i jest dość wrażliwa na mróz.
Magnolia gwiaździsta (M. stellata) pochodzi z Japonii i znajduje zastosowanie w małych i średnich ogrodach. Tworzy gęsty i zwarty krzew lub małe drzewko wysokości 2 - 3 m. Zakwita najwcześniej ze wszystkich gatunków, przed wypuszczeniem liści, niekiedy już w marcu, najczęściej w kwietniu i kwitnie aż do maja. Kwiaty są pachnące, białe, a u odmian 'Rosea' (bardzo odporna na mróz)i 'Rubra' zaróżowione, o średnicy około 8 cm. Liście natomiast nieco dłuższe (8 - 10 cm), skórzaste, ciemnozielone. Ten gatunek wykazuje dość dużą odporność na mróz.
Magnolia Siebolda (M. sieboldii) o kremowych kwiatach z szeroko rozłożonymi płatkami i pomarańczowymi pręcikami zakwita latem (VI - VII). Dobrze rośnie nad wodą, w półcieniu.
Magnolia parasolowata (M. tripetala) to drzewo dorastające do 15 m wysokości. Pochodzi z Ameryki Północnej i wytwarza ogromne, ponad półmetrowej (60 cm) długości liście. Kwitnie latem (VI - VII), wytwarzając bardzo duże, 20 - 25 cm średnicy, białe kwiaty.
Magnolia szerokolistna (M. hypoleuca) jest w Polsce bardzo rzadko uprawiana. W swojej ojczyźnie dorasta do 20 m, u nas osiąga znacznie mniejsze rozmiary. Wytwarza duże, do 45 cm długości liście, wyrastające w rozetkach na końcach czerwonobrązowych pędów. Także ten gatunek tworzy białe kwiaty, pojawiające się latem (VI - VII); mają one 18 - 23 cm średnicy i przyjemny zapach. Na mrozy jest średnioodporna. Spotkać ją można w kolekcji niektórych ogrodów botanicznych, m.in. w Arboretum w Rogowie, gdzie corocznie kwitnie i owocuje.
Gatunki o liściach zimozielonych (np. magnolia wielkokwiatowa) mogą rosnąć jedynie w łagodnym klimacie, w Polsce niestety przemarzają.



Magnolie najbujniej rosną i najobficiej kwitną w pełnym słońcu, w miejscach ciepłych i osłoniętych od wiatru. Prawidłowo pielęgnowane zakwitają po 2 - 3 latach od chwili posadzenia, a niektóre odmiany nawet po roku. Wymagają ziemi żyznej, zasobnej w próchnicę, przepuszczalnej oraz dość wilgotnej. Jej odczyn powinien być lekko kwaśny (pH 5,5 - 6) i tego trzeba bezwzględnie przestrzegać. Dlatego przed posadzeniem roślin zbadajmy pH gleby i jeśli jest zbyt wysokie, dodajmy do podłoża kwaśnego torfu. Nigdy nie wolno dopuścić do przeschnięcia podłoża, gdyż magnolie źle znoszą brak wody, zwłaszcza w czasie upałów. Aby utrzymac wilgoć wokół roślin, ziemię dobrze jest wyściółkować przefermentowaną korą. Przed nadejściem zimy podłoże wokół roślin wykładamy grubą, czterdziestocentymetrową warstwą gałęzi drzew iglastych, ewentualnie dwudziestocentymetrową warstwą trocin lub kory. Postępujemy tak co roku, bez względu na wiek magnolii. Mogą one bowiem łatwo przemarzać, a szczególnie wrażliwy jest właśnie system korzeniowy. Co najmniej przez pierwsze 2 - 3 zimy należy też osłaniać koronę drzewek, najlepiej słomianym chochołem (w żadnym razie folią!!). Z wiekiem mrozoodporność magnolii wzrasta. Magnolie nie lubią przycinania. Usuwać można tylko uschnięte końce pędów: ślady po cięciach malujemy farbą emulsyjną z dodatkiem preparatu Topsin lub Benlate w stężeniu 1%. Unikajmy też przekopywania ziemi w pobliżu pni, żeby nie uszkodzić korzeni. Rośliny dokarmiamy co dwa tygodnie nawozami sypkimi (np. Azofoska) - robimy to wyłącznie w okresie od końca marca do połowy lipca, ponieważ nawożenie po tym terminie może im zaszkodzić - lub raz w roku wiosną nawozami o spowolnionym działaniu (np. Osmocote). Młode egzemplarze można przesadzać, ale koniecznie z bryłą ziemi, uważając, aby nie uszkodzic korzeni. Starsze drzewa źle znoszą takie "przeprowadzki".



Przy zbyt wysokiej zawartości wapnia w glebie (pH > 6) występuje chloroza: liście bledną, stają się żółtawe. W takim podłożu młode, świeżo posadzone magnolie nie przetrwają dłużej niż rok. Ziemię wokół roślin trzeba wówczas wyściółkować 5 - 10 centymetrową warstwą kwaśnego torfu, lekko przysypać ziemią i często podlewać. Dodatkowo dwu- lub trzykrotnie w odstępach dziesięciodniowych opryskujemy liście roztworem Florovitu w stężeniu 0,1%.
Ze szkodników magnolie atakują przędziorki. Liście stają się jaśniejsze, a na ich spodzie widać maleńkie zielone lub czerwone pajączki. Szkodniki te naintensywniej rozmnażają się podczas suchej, gorącej pogody. Wysysając soki z rośliny osłabiają ją, niekiedy do tego stopnia, że drzewo może całkowicie stracić liście w pełni lata. Porażone krzewy należy opryskać preparatem przędziorkobójczym (np. Roztoczol Extra w płynie, w stężeniu 0,1%).
Słaby wzrost magnolii mogą powodować gryzonie obgryzające korę z pni lub krety, które ryjąc korytarze uszkadzają młode korzenie. Całkowite obumieranie krzewów wywołać może przesuszenie podłoża spowodowane upałami. Magnolie mogą także przemarzać w przypadku niestarannego okrywania bryły korzeniowej na zimę lub zbyt pónego nawożenia, które zaburza proces wchodzenia roślin w stan spoczynku. Krzewy nie zakwitają, jeżeli przemarzną paki kwiatowe albo popełnimy błędy w uprawie. Również okazy uzyskane z nasion w okres kwitnienia wchodzą dopiero po co najmniej 10 latach uprawy.



Kupować magnolie możemy w pojemnikach - wtedy do gruntu możemy je wysadzać przez cały sezon (gdy już lub jeszcze nie grożą mrozy: III - XI). Wykopujemy dołek i wstawiamy do niego bryłę korzeniową drzewka wyjętego z pojemnika. Następnie obsypujemy korzenie pulchną ziemią. Nie można ich przy tym zbyt mocno uciskać, gdyż są wrażliwe i uszkodzone łatwo gniją. Po posadzeniu roślinę obficie podlewamy. Magnolie w pojemnikach można kupić w centrach i sklepach ogrodniczych oraz szkółkach drzew i krzewów. W zasadzie powinniśmy kupować tylko okazy wyhodowane w pojemnikach, a także już ulistnione, ponieważ zanim wypuszczą liście, trudno jest rozpoznać, czy pędy i/lub korzenie nie są przemarznięte. Liście powinny być zdrowe i bez plam. Czarne plamy z żółtym środkiem na liściach są objawem zainfekowania rośliny bakteriozą wywołaną przez Pseudomonas syringae. Podczas kupna pytamy, czy roślina wyhodowana została z sadzonki, czy z nasienia - aby wiedzieć, kiedy możemy spodziewać się jej zakwitnięcia. Małe drzewka kosztują około 30,- zł, a duże okazy odpowiednio więcej: 350 ,- - 500,- zł.



14:44, ksanthos_trelos , Ozdobne
Link Komentarze (4) »