Ogrody natury...
Zakładki:
01. LEKTURA PRZY MUZYCE TYiJA
A rośliny są żywymi, oddychającymi i porozumiewającymi się istotami, wyposażonymi w osobowość i atrybuty duszy.darmowy hosting obrazków
AMARYLKOWATE (AMARYLLIDACEAE)
CHOROBY I SZKODNIKI
HIGIENA
KONTAKT
MAŁA ARCHITEKTURA
NA SKRÓTY
PRZYPISY
ROZMNAŻANIE ROŚLIN
darmowy hosting obrazków
UWAGA: TRUJĄ!...
WŁASNY PROJEKT OGRODU
WYBRAŃCY ! GWIAZDA PRAWDZIWA
Z wyjątkiem Afrodyty, nie istnieje na tym świecie nic piękniejszego niż kwiat i nic bardziej niezbędnego niż roślina.darmowy hosting obrazków
KWIATEK DLA FINETKI 2 (Custom) blogi ! TAWUŁKA NA BLOGA AKSAMITKA NA BLOGA 3 konkurs ! KASZTANOWIEC NA BLOGA

http://www.cyklamen.blox.pl
sobota, 16 stycznia 2010

Opieńki kojarzą się oprzede wszystkim z grzybobraniem i wiele osób ceni smak ich kapeluszy. Tymczasem są to groźne pasożyty, które atakują drzewa zarówno żywe, jak i martwe. W ciągu kilku lat potrafią doszczętnie zniszczyć "upatrzony" krzew czy drzewo. Opieńkowa zgnilizna korzeni - choroba wywołana przez opieńki - dla leśników nie jest niczym nowym. Już w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku doszło do masowego zamierania jednogatunkowych borów świerkowych na Podkarpaciu. Od tamtego czasu w lasach iglastych i liściastych notuje się coraz więcej przypadków tej choroby. W ciągu ostatnich 30 lat powierzchnia zaatakowanych drzewostanów wzrosła prawie trzykrotnie i liczona jest w setkach tysięcy hektarów lasów. Opieńkowa zgnilizna korzeni występuje także na działkach poleśnych oraz w sadach i ogrodach położonych w pobliżu lasów. Warto zatem bliżej poznać rozwój tych groźnych grzybów.



Jeśli opieńki wystąpią na jakimś terenie, to szybko się rozprzestrzeniają i atakują kolejne rośliny. Infekcja drzewa może nastąpić, kiedy sznury grzybni (ryzomorfy) wnikną do korzeni lub zdrowe korzenie drzew zetkną się z korzeniami zakażonymi grzybnią. Ryzomorfy rozrastają się nawet na odległość kilkudziesięciu metrów: w tempie około 1 metra w ciągu roku. Mogą także silnie się rozgałęziać, tworząc gęstą sieć grzybni w glebie do głębokości 20-30 cm.
O niezwykłości rozmiarów, jakie osiąga sieć, niech świadczy fakt opisany przez Davida Attenborough w książce Prywatne życie roślin: uczeni prowadzący badania w lasach stanu Michigan odkryli, że sznury grzybni opieńki miodowej porastają obszar powierzchni około 16 hektarów i mają ten sam kod genetyczny. Oznacza to, że tworzą one jeden organizm, prawdopodobnie największy na świecie, a w dodatku liczący 1500 lat! W 2003 r. w kwietniowym numerze Canadian Journal of Forest Research opisano kolejny taki organizm, którego grzybnia zajmuje powierzchnię niemal 9 km² i osiąga masę ponad 600 ton; wiek tego egzemplarza szacuje się na 2-8 tysięcy lat i jak do tej pory jest to największy znany pojedynczy organizm żyjący na naszej planecie.
Po zbliżeniu się do korzenia drzewa czy krzewu ryzomorfa wnika do jego tkanki, ale tylko w formie bocznego odgałęzienia, natomiast jej szczyt rośnie dalej. Po dotarciu do miazgi drzewa ryzomorfy przekształcają się w białe płaty grzybni, które mogą rosnąć pod korą pnia na 2-3 metry w górę. Po opanowaniu żywych tkanek opieńki zabijają je własnymi toksynami i dopiero wtedy czerpią z nich pokarm.
Opieńki rozmnażają się też przez zarodniki, które powstają w owocnikach. Zarodniki przenoszone są przez wiatr lub spływają z wodą. Mogą wnikać jedynie w martwe drewno pni i korzeni.



Opieńki atakują żywe drzewa: zarówno młode, jak i stare, najczęściej wtedy, gdy są one osłabione np. przez szkodniki, choroby lub długotrwałą suszę. W pierwszej fazie choroby drzewo wypuszcza krótsze pędy, mniejsze liście i bardzo wolno rośnie. U młodych okazów schorzenie może objawić się nagle, powodując więdnięcie liści oraz ich przebarwienie na żółto lub jasnozielono. U starszych egzemplarzy choroba postępuje stopniowo. Ich korony przerzedzają się, rośliny bardzo obficie kwitną i wręcz w nienormalnych ilościach zawiązują szyszki czy owoce. U drzew iglastych igły brązowieją i opadają, a z dolnych partii porażonych pni żywica wycieka tak obficie, że miesza się z ziemią, tworząc nieregularne bryły. Chore drzewa stają się coraz słabsze, ich gałęzie i pnie stopniowo usychają. Dzieje się tak, ponieważ grzybnia opieniek rozwija się jako pasożyt kosztem żywej rośliny, korzystając z jej zapasów odżywczych. Dalszym objawem choroby jest pojawienie się owocników grzyba. Jesienią wyrastają one masowo na pniakach, korzeniach i wokół martwych drzew bądź z ryzomorf znajdujących się w glebie. Zwiastuje to rychłą śmierć drzewa. Co się wtedy dzieje z grzybnią? Opieńki przystosowują się do nowej sytuacji i zaczynają rozkładać martwą tkankę korzeni i pni. Z martwego drzewa zaczyna opadać kora i biała grzybnia przekształca się w sznury osłonięte czarną otoczką niczym zaizolowane kable.



Gdy w ogrodzie zachoruje drzewo, sprawdźmy czy objawy choroby wskazują na opieńkową zgniliznę korzeni. Pewność, że winowajcą jest opieńka, uzyskamy tylko wtedy, gdy oderwiemy korę w miejscu jej pęknięcia lub nabrzmienia i odnajdziemy pod nią płaty białej grzybni lub jesienią pojawią się owocniki.
Walka z opieńkami jest bardzo trudna. Najskuteczniejszy sposób pozbycia się ich z ogrodu to usunięcie wszelkich źródeł infekcji. Koniecznie trzeba więc wykarczować wszystkie chore drzewa, porażone pniaki i korzenie, zebrać resztki drewna oraz jak najstaranniej wyciągnąć z ziemi ryzomorfy, a właściwie całą ich sieć, którą wytworzyły wokół drzewa; przy czym musimy uważać, by nie pomylić ryzomorf z korzeniami. Wszystko to należy spalić. Pamiętajmy przy tym, że jeżeli w ziemi pozostaną poprzecinane łopatą ryzomorfy, to na ich końcach pojawią się liczne rozgałęzienia. Rosną one błyskawicznie i napotykając na korzenie drzew, doprowadzają do nawrotu choroby.
Zapobiegawczo trzeba też zawsze usuwać pnie i korzenie ściętych drzew i krzewów, aby nie pozostawiać pożywki dla opieniek. Świeże pniaki można ewentualnie okorować i potraktować specjalnymi biopreparatami, zawierającymi grzyby nieszkodliwe dla żywych drzew: stanowią one skuteczną konkurencję dla opieniek. Może to być np. preparat Pg IBL, zawierający grzyb Phlebiopsis gigantea. Przy zabiegach wykonywanych wokół drzew unikajmy kaleczenia korzeni, a wszelkie rany smarujmy preparatem grzybobójczym. Sprawdźmy też, czy kora do ściółkowania nie zawiera białych płatów grzybni opieniek.

03:28, ksanthos_trelos , Inne nasze
Link Komentarze (5) »
wtorek, 12 stycznia 2010

Opieńki (Armillaria) występują w całej Polsce, a w różnych regionach mają rozmaite nazwy, wywodzące się od tego samego rdzenia: pień. W Wielkopolsce i Małopolsce znane są jako podpieńki; na Mazowszu, Podlasiu, Warmii i Mazurach oraz w północnej Małopolsce jako opieńki; zaś na Śląsku używana jest nazwa pnioki lub pnioczki, a w Małopolsce południowo-zachodniej pniokówki.



Opieńka miodowa (Armillaria mellea, Physalacriaceae) występuje jesienią (IX-XI) w całej niemal Europie, w Polsce jest pospolita zwłaszcza w lasach, rzadziej w ogrodach. Dorasta do 5-20 cm wysokości, rosnąc często w kępach. Żywi się martwymi cząstkami organicznymi albo zachowuje się jak pasożyt, bytując na żywym lub martwym drewnie liściastym i iglastym, często na pniakach i pniach do kilku metrów ponad ziemią. Kapelusze osiągają od 3 do 12 cm średnicy. Początkowo są barwy miodowożółtej, miodowobrązowej lub oliwkowożółtej oraz wypukłe i kuliste, a następnie płaskie, oliwkowobrązowe albo ciemnoczerwonobrązowe, pokryte drobnymi czerwonobrązowymi, brązowymi lub czarnawymi łuseczkami, które są najciemniejsze i najgęściej ułożone pośrodku. U wyrośniętych owocników łuski mogą zanikać, a brzeg kapelusza bywa podwinięty. Blaszki są początkowo białawe, a potem beżoworóżowawe lub żółtawe z ciemniejszymi plamami, cienkie i zbiegające. Trzon ma najczęściej pięć do dziesięciu (5-16) centymetrów wysokości i 0,4-1,2 (2,5) centymetra średnicy, barwę żółtawą, miodowobrązową, czerwonobrązową lub czarnobrązową, jaśniejszy jest u góry, wysmukły, cylindryczny, wygięty, o podstawie rozszerzonej, szorstkiej i ciemniejszej z białawożółtym, skórkowatym i wyraźnym pierścieniem. U młodych osobników miąższ jest miękki, mięsisty; u starych twardy i łykowaty. Białawy lub bladocielisty i nie zmieniający barwy po przekrojeniu. Surowe opieńki są w smaku początkowo łagodne, pozostawiają cierpki posmak, zapach mają słaby, ale przyjemny (przypomina trochę ser Camembert). Są smaczne, twarde, o łykowatym, mniej wykorzystywanym do konsumpcji trzonie. Nadają się do suszenia, sosów, mniej do marynowania. Do spożycia używa się najczęściej młodych kapeluszy. W stanie surowym lub niedogotowanym może być szkodliwy. Kapelusze należy najpierw obgotować, po czym odlać wodę. Należy go gotować dłużej niż inne grzyby. Może być mylony z trującą maślanką wiązkową oraz niejadalnym łuskwiakiem nastroszonym.

Opieńka ciemna (o. pospolita, Armillaria ostoyae, Physalacriaceae) również jest organizmem saprofitycznym, odżywiającym się martwymi cząstkami roślin, jednak często pasożytuje na drzewach wywołując u nich chorobę korzeni powodującą ich gnicie. Ten gatunek występuje zwłaszcza w lasach iglastych, również na terenie całego kraju. Osobnik z tego gatunku, znaleziony w 2001 r. w Malheur National Forest w Górach Błękitnych (Blue Mountains) we wschodnim Oregonie i opisany w 2003 r. w kwietniowym numerze Canadian Journal of Forest Research, jest największym organizmem żyjącym na Ziemi. Grzybnia tego pojedynczego osobnika zajmuje powierzchnię 8,9 km² i ma masę około 605 ton. Naukowcy szacują, iż grzyb ten rozwijał się przez 2-8 tysiące lat, z pojedynczego mikroskopijnego zarodnika. Badania potwierdzające, iż ów grzyb jest jednym organizmem, polegały na gromadzeniu próbek grzybni z różnych miejsc lasu i obserwacji ich rozrostu w laboratorium, wykonano także badania genetyczne. W 1992 na południowym zachodzie stanu Waszyngton znaleziono okaz o równie imponujących rozmiarach dochodzących do około 6 km².



I ten gatunek opieńki rośnie zazwyczaj w kępach na martwym lub żywym drwenie. Nocą jego grzybnia charakterystycznie fosforyzuje. Owocniki wyrastają od lata do późnej jesieni (VIII-XI), ich wysokość dochodzi do 20 cm. Kapelusze mają 4-8 cm średnicy, są wypukłe, o podwiniętych brzegach i barwy od brunatnej do jasnobrązowej z charakterystycznymi prążkami o ciemniejszym odcieniu. Blaszki są białe do jasnoróżowych. Trzon u podstawy jest rozszerzony i ciemny, jaśniejący i zwężający się ku górze; u wyrośniętych okazów trzony są wewnątrz puste. Miąższ o grzybowym zapachu i łagodnym smaku jest barwy białej, z wiekiem różowiejącej. Trzon objęty jest grubym pierścieniem, białego koloru z ciemnymi łuskami umieszczonymi na brzegach i u spodu. Owocniki opieńki ciemnej są jadalne, jednak zbierać należy wyłącznie młode osobniki. Po wstępnym kilkuminutowym obgotowaniu wywar należy wylać i dopiero wówczas poddać grzyb właściwej obróbce termicznej.

Opieńka miodowa jak i inne opieńki wywołuje opieńkową zgniliznę korzeni. Choroba ta szybko doprowadza młode drzewka do śmierci, natomiast starsze chorują latami. Korzenie i porażone części pnia ulegają zgniliźnie białej.

13:17, ksanthos_trelos , Inne nasze
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 11 stycznia 2010

W Polsce występuje opieńka miodowa oraz kilka innych gatunków. Młode kapelusze są kuliste z podwiniętym brzegiem; z czasem stają się płaskie. Pokrywają je ciemne łuseczki, zagęszczające się ku środkowi. U starszych owocników kapelusz bywa gładki, a jego miąższ ma białą barwę. Blaszki są najpierw białe, później różowo-beżowe. Na trzonie występuje pierścień. Wielkość owocników jest zróżnicowana i zależnie od gatunku wynosi od kilku do kilkunastu centymetrów. Na jednym pniaku mogą wyrastać setki owocników. Owocniki opieniek mogą pojawiać się od końca sierpnia aż do pierwszych przymrozków. W celach kulinarnych używa się tylko młodych kapeluszy; z trzonów trzeba zrezygnować, ponieważ mają włóknistą konsystencję. Grzyby te najczęściej się marynuje: wówczas są najsmaczniejsze. Natomiast surowe opieńki są trujące! Należy je gotować przez pół godziny lub dusić po uprzednim pokrojeniu. Niektórym jednak szkodzą nawet gotowane.



Opieńki marynowane

Młode opieńki (6 litrowych słoi), 2 łyżki soli, 10 łyżek octu spirytusowego, 5 goździków, 1 łyżka pieprzu ziarnistego, 5 laurowych liści, 5 ząbków czosnku.
Grzyby obieramy, przycinamy trzonki, myjemy i obgotowujemy w lekko osolonej wodzie, po czym odcedzamy. Ponownie zalewamy grzyby wodą tak, aby były nią przykryte, dodajemy pozostałe składniki i gotujemy około 20 minut na wolnym ogniu. Gorące przekładamy do wysterylizowanych słoi i szczelnie zamykamy. Ilość soli i octu możemy regulować zależnie od preferencji smakowych.

Opieńki duszone w śmietanie

40 dkg opieniek, 5 dkg masła, 1 cebula (lub por), sól, pieprz, 1/2 szklanki śmietany, zielenina.
Grzyby czyścimy, jednocześnie odrzucając ich trzony, następnie same kapelusze myjemy i kroimy w paski. Podsmażamy na stopionym tłuszczu wraz z cebulką (lub białą końcówką pora) i solimy do smaku. Ogrzewamy na małym ogniu tak długo, dopóki grzyby nie będą prawie całkowicie odparowane, wtedy zalewamy je śmietaną i krótko zagotowujemy. Podajemy posypane zieleniną z dodatkiem ryżu ugotowanego na sypko lub z ziemniakami.

Opieńki solone


Kiedyś, na Podlasiu, opieńki soliło się w beczkach i na beczki. W ten sposób można solić również gąski, a także kurki.
Na 1 kg świeżych grzybów przygotować należy 15 dkg soli oraz trochę soli do roztworu, w którym należy obgotować opieńki.
Oczyszczone i umyte grzyby należy włożyć do posolonego wrzątku (na 1 l wody 2 łyżki soli) i gotować przez 5 minut. Osączyć grzyby na sicie, a następnie układać w kamiennym garnku przesypując solą. Ostatnią warstwę grzybów koniecznie posypać solą, przykryć talerzem i obciążyć. Po 3 - 4 dniach, gdy grzyby opadną naczynie można uzupełnić o kolejne warstwy sukcesywnie zbieranych grzybów. Przechowywać w chłodnym pomieszczeniu. Grzyby przed użyciem należy moczyć 3 - 4 h w czystej, zimnej wodzie. Tak przygotowane opieńki są podstawą zimowych sałatek, a równie wyśmienicie smakują duszone i gotowane.