Ogrody natury...
KWIATEK DLA FINETKI 2 (Custom) blogi ! TAWUŁKA NA BLOGA AKSAMITKA NA BLOGA 3 konkurs ! KASZTANOWIEC NA BLOGA

http://www.cyklamen.blox.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Krótki Kurs V: Rozmnażanie roślin 2/9

Do rozmnażania wegetatywnego używa się części danej rośliny: pędów, liści, korzeni, kłączy, bulw lub cebul. Ten sposób pod wieloma względami jest korzystniejszy od rozmnażania generatywnego, a najważniejsze z nich to:
uzyskujemy nowe egzemplarze zawsze i pod każdym względem identyczne z matecznym;
niepomiernie skracamy okres oczekiwania na zdolność do ich kwitnienia - jest to niezmiernie istotne w uprawie drzew i krzewów owocowych.

Można wymienić trzy metody rozmnażania wegetetywnego, które z powodzeniem możemy zastosować w domu czy ogrodzie.
Pierwszy polega na wykorzystaniu sposobów spotykanych w naturze, a więc rozmnażaniu przez odrosty, kłącza, cebule, bulwy i rozłogi. Zalicza się do tego i podział, chociaż w tym wypadku niezbędny jest udział człowieka, gdyż ten sposób rozmnażania samorzutnie nie występuje w przyrodzie. 
Rośliny mają zdolność do odtwarzania tkanek i całych organów, co zwie się restytucją i jest to sposób drugi. Możemy zatem rozmnażać je przez sadzonki pędowe lub liściowe, odkłady i kopczykowanie, będące zresztą odmianą odkładu. Do tej grupy można też zaliczyć rozmnażanie metodą in vitro, aczkolwiek sami jej w warunkach domowych przeprowadzić nie jesteśmy w stanie.
Trzecią metodą jest szczepienie i okulizacja, przy których wykorzystuje się fakt, że zaszczepione i zaokulizowane tkanki dość łatwo się zrastają.


Części podziemne (podział, odrosty, kłącza, cebule, bulwy i rozłogi)

Najprostsze, chociaż mało wydajne, jest rozmnażanie przez podział i odrosty korzeniowe. Polega ono bądź na oddzielaniu odrośli wyrastających wokół rośliny matecznej z jej organów podziemnych, bądź na rozdzielaniu starszych, silnie rozrośniętych egzemplarzy. Pokrewne jest mu uzyskiwanie nowych organizmów z bulw, cebul oraz kawałków kłączy i rozłogów.

Dzielenie to najprostszy sposób bezpłciowego rozmnażania wielu roślin. Spośród doniczkowych należą do nich m.in. aspidistra, szparag ozdobny, cibora, soleirolia, sansewieria, bilbergia i niektóre paprocie. Również w ten sposób można rozmnażać maranty, lecz ich korzenie są tak delikatne, że nim dojdziemy do wprawy, z pewnością nie obejdzie się bez strat. Z kolei w przypadku choćby szparaga ozdobnego (asparagusa) sprawa jest bardzo prosta: wystarczy ostrym nożem kuchennym przeciąć bryłę korzeniową na pół, a jeśli jest wyjątkowo duża, to na kilka części. W ogrodzie natomiast przez podział rozmnażamy większość bylin.



Roślinę przeznaczoną do podziału wykopujemy lub wyjmujemy z doniczki i ostrożnie rozdzielamy bryłę korzeniową. Jeśli dzielimy bulwy, to każda część musi mieć co najmniej jedno oczko (pączek). Bulwy lub kłącza przecinamy ostrym nożem, starając się, by cięcia były równe i gładkie. Miejsca cięć zasypujemy węglem drzewnym lub sproszkowaną siarką, by zapobiec ich gniciu. W przypadku podziału kęp roślinnych należy zwracać uwagę na to, by każda nowa część rośliny miała dość korzeni i co najmniej jeden silny pęd z kilkoma liśćmi. Podzielone i rozsadzone w odpowiedniej rozstawie w ogrodzie lub w oddzielnych doniczkach rośliny musimy podlewać z wyczuciem. Podlewanie jest konieczne, lecz przetrzebiony system korzeniowy nie jest w stanie pobierać dużo wody, toteż łatwo doprowadzić do zalania i zgnicia rośliny. Najlepszym terminem do dzielenia roślin doniczkowych jest wiosna: wówczas zabieg można połączyć z ich przesadzaniem oraz lato. W przypadku bylin teoretycznie jest to cały sezon wegetacyjny, jednakże poszczególne gatunki mogą mieć pod tym względem różne wymagania. Można przyjąc trzy główne terminy:
wczesna wiosna: pobudzona do szybkiego i silnego wiosennego rozwoju roślina szybciej się przyjmuje;
jesień: podzielona bylina powinna zdążyć do zimy dobrze się ukorzenić;
okres po kwitnieniu rośliny.

Odrostami nazywamy młode rośliny wyrosłe z pędów bocznych rośliny matecznej i posiadające już własny system korzeniowy. Takie rośliny wystarczy tylko oddzielić od egzemplarza matecznego i posadzić osobno w odpowiednim miejscu, a będą rosły nadal. Niektóre byliny obumierają po kwitnieniu (owocowaniu), ale właśnie odrosty zapewniają gatunkowi przetrwanie. Najbardziej znanymi przykładami tego sposobu rozmnażania się są spośród roślin doniczkowych wszelkie bromeliowate (ananasowate), a w ogrodzie rojniki.

Ta część dotycząca rozmnażania roślin traktuje głównie o rozmnażaniu za pomocą części podziemnych lub z ich udziałem. Pojęcie to jest niepełne w przypadku rozłogów, które - owszem - mogą być podziemne, ale także i nadziemne. Te drugie ślicznie nam prezentują np. zielistki i skalnice rozłogowe. Młode rośliny wyrastające z pąków wegetetywnych nadają tym gatunkom szczególny wdzięk. Warto wstrzymać się w tym wypadku z odejmowaniem młodych roślinek do momentu, aż wykształcą korzonki. Po posadzeniu w podłożu przeznaczonym dla młodych roślin lub w mieszance torfu i piasku pojemnik przykrywamy plastiowym kołpakiem lub folią, by zmniejszyć parowanie, bowiem początkowo część korzeniowa jest jeszcze zbyt mała w stosunku do masy liściowej. Rozłogi znamy doskonale także z ogrodów, gdzie w ten sposób rozmnażają się m.in. truskawki. Natomiast doskonałym przykładem rośliny z podziemnymi rozłogami jest ziemniak.


Niektóre rośliny cebulowe, jak np. hipeastrum, amarylis, walotta, szczawiki, lilie czy bulwocebule mieczyków, wytwarzają w okresie wegetacji cebulki przybyszowe, które znakomicie nadają się do rozmnażania. U niektórych gatunków lilii cebulki mogą się tworzyć także nad ziemią, w kątach liści. Cebulki przybyszowe oddzielamy podczas przesadzania roślin doniczkowych lub ogrodowych, w przypadku mieczyków podczas jesiennego wykopywania lub przed posadzeniem wiosną. W przypadku amarylkowatych: hipeastrum czy narcyzów, jeśli młoda cebulka nie oddziela się łatwo od matecznej, to pozostawiamy ją na niej na jeszcze jeden sezon. Posadzony w ogrodzie cebulkowy drobiazg starannie pielęgnujemy: odchwaszczamy, kilkakrotnie zasilamy mieszanką nawozów, w razie potrzeby podlewamy. Rośliny zdolne do kwitnienia przy tej metodzie rozmnażania zyskujemy jednak najczęściej dopiero po kilku latach, gdy cebula czy bulwocebula osiągnie odpowiednie rozmiary.

niedziela, 26 lipca 2009, ksanthos_trelos

Polecane wpisy

  • Kora

    Jeszcze 30 lat temu kora była niepotrzebnym nikomu odpadem przy obróbce drewna. Wokół tartaków i zakładów papierniczych zalegały jej ogromne hałdy. Nad jej wyko

  • Wróg czy sprzymierzeniec, czyli zwalczać czy chronić? 1/2

    Ta k się złożyło, że osobiście nigdy nie stosowałem upraw całkowicie biodynamicznych, jednakże jestem jak najbardziej za równowagą biologiczną. Dotyczy to także

  • Wróg czy sprzymierzeniec, czyli zwalczać czy chronić? 2/2

    Ogólnie mrówki należą do pożytecznych stworzeń. Spulchniają i użyżniają glebę, niszczą wiele owadzich szkodników. Ze szkód jakie mogą wyrządzić roślinom trzeba

TrackBack
TrackBack URL wpisu: